Strona 91 z 261

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 23 gru 2018 20:33
autor: forumowicz
Mieszkańcom Bagatelki oraz ich gościom pięknych Świąt życzę :serce:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 23 gru 2018 21:47
autor: Cygana
PS A te skrzaty przypominają mi fantazyjnie zwinięte skarpety :lol: :lol: :lol: , o i niektóre nawet dziurawe ;)
[/quote]

Andy te skrzaty zrobione są ze skarpet-ale nowych (osobiście je robiłam dla każdego mieszkańca Bagatelki) :D :kwiat: Pozdrawiam i dobrej nocy ...

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 23 gru 2018 22:48
autor: BozenaMat
Bagatelka już przygotowana do wigilijnej wieczerzy. Jutro każdy zasiądzie przy stole nakrytym białym obrusem, może trochę poduma patrząc na to puste nakrycie…. Każdy postarał się, by ten dzień był wyjątkowy, niezapomniany i choć z pewnością wiele jest niedociągnięć… to i tak będzie to radosny czas dla każdego.


To już pora na wigilię, to już czas,
A tu jeszcze kogoś nie ma pośród nas,
A tu jeszcze, a tu jeszcze ktoś ma przyjść,
Bo przy stole wolne miejsce czeka dziś.
Wanda Chotomska


U Jadzieńki stół już gotowy… zaprasza wszystkich do wspólnej wieczerzy… i zjawmy się u Niej.... niech każdy pośle małą myśl w kierunku tej wesołej kamienicy… połammy się opłatkiem, pożyczmy sobie wszelakiego dobra, oby nadchodzący Nowy 2019 Rok był dla wszystkich mieszkańców Bagatelki oraz jej Gości łaskawy.


Zapadł wieczór – ten jedyny,
najpiękniejszy w roku,
wszyscy są dla siebie mili
i tak cicho wokół.

Pora, gwiazdko, na wieczerzę,
widzisz, jak czekamy,
wyjdź na niebo srebrnym blaskiem,
w oknie się spotkamy.

Połamiemy się opłatkiem
i złożymy sobie
dużo ciepłych, dobrych życzeń –
ty nam, a my tobie.
Włodzimierz Dulemba




Obrazek

Życzę wszystkim pięknych chwil przy wigilijnym stole..... i radosnych i zdrowych świątecznych dni......... :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 23 gru 2018 23:20
autor: ANDY12345
Dzięki, po tych przygotowaniach jesteś jak skowronek, 23 a Ty jeszcze nie lulasz :lol: . jutro wcześnie wstaję to zrobię zakupy. Dobranoc,

Z życia pewnej kamienicy :)

: 24 gru 2018 00:24
autor: jacky6


Takie małe pytanie - kto przyniósł opłatek ?

1. Ksiądz
2. zakonnica
3. organista
4. dziewczyna z marketu ?

:mrgreen: :ugeek:



Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 24 gru 2018 00:39
autor: ANDY12345
Przecież widać po dłoniach że ksiądz :lol:
Bardziej zwracałbym uwagę na żyrandol, moja głowa cały czas byłaby w sińcach :( .

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 24 gru 2018 06:22
autor: ANDY12345
Witam Was, zakupy zrobione i już możecie się częstować.
Coś dla ciała i coś dla duszy :lol: :lol: :lol: :lol: ,https://youtu.be/Gjx5ZVZTpyQ

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 24 gru 2018 08:22
autor: ANDY12345
A co to się dzieje ? Wszyscy jeszcze śpią ? Bułeczki się zeschną, mleczko skwaśnieje, serek zgliwieje, drożdżówki ptaszki podzióbią...... ja drugi raz do sklepu nie pójdę :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 24 gru 2018 09:09
autor: BozenaMat
Świąt radosnych, pogodnych, szczęśliwych........... :) :serce:

Szybka kawa i barszczyk i...... można stroić stół......... nie przepracujcie się. Jak coś nie będzie dopięte na ostatni guzik, to nieważne.... pogoda ducha, radość, życzliwość.... to się liczy :)
Miłego dnia wszystkim mieszkańcom i Gościom Bagatelki :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 24 gru 2018 09:53
autor: malgorzatas
Dzień Dobry Bagatelko :D
niech każdy pośle małą myśl w kierunku tej wesołej kamienicy…
Żeby każda chwila spędzona z najbliższymi przypominała nam co w życiu najważniejsze.....Wzajemną Życzliwość :kwiat:

Niech najlepsze dni Starego Roku były najgorszymi dniami Nowego Roku...życzy Małgorzata