Strona 91 z 113

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 02 wrz 2013 21:41
autor: eluunia
Andrzejku bo miłość jest piękna. :serce: . Czasem potrzeba czasu..... by wszystko odbudować, a raczej zbudować na nowo, bo to pewnie będzie nieco inny świat…
I wydaje mi się, że po przeżyciach ... bardziej wspólny…
Wiem, że jeszcze nie raz trzeba będzie być może „zaprzeć się samego siebie”, iść pod prąd własnych uczuć, oczekiwań czy emocji wywołanych urazami i ambicją, żyć ze zranieniami wewnętrznymi…Ale wiem, że jednak warto nie rezygnować z miłości…Warto wspólnie odkrywać, że miłość coraz pełniejsza, bardziej dojrzała, czasem poprzedzona trudnymi decyzjami, jest możliwa…Bo fundamentem tego nowego uczucia jest ta miłość, która kiedyś nas połączyła, i która chociaż gdzieś tam była ukryta, zagrzebana – to jednak wciąż istnieje…podobno prawdziwa miłość zaczyna się dopiero od kochania „na złe” :oops: ..Miłości trzeba się uczyć cierpliwie wciąż od nowa…Ta nauka nigdy się nie kończy…czasem my idziemy na wagary ;) i zapominamy jaka ona piękna ..a ona nam się chowa...... :cry: ale my nie umiemy żyć bez miłości i ją wyciągamy z zakamarków naszej duszy :| :| :)

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 02 wrz 2013 21:52
autor: mariolaa
Wiek nie chroni przed miłością,
za to miłość przed starością.

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 24 wrz 2013 17:22
autor: forumowicz
Stanę tak pod Twoimi drzwiami...w białej koszulce ,przemokniętej od deszczu,z rozmazanym makijażem i zapłakanymi oczami,i nie czekając aż mi otworzysz,w końcu wykrzyczę jak mi Ciebie brakuje :serce:

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 25 wrz 2013 14:42
autor: darek
blondi pisze:Stanę tak pod Twoimi drzwiami...w białej koszulce ,przemokniętej od deszczu,z rozmazanym makijażem i zapłakanymi oczami,i nie czekając aż mi otworzysz,w końcu wykrzyczę jak mi Ciebie brakuje :serce:
Cytat czy stwierdzenie FAKTU ? :D

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 25 wrz 2013 18:34
autor: forumowicz
Pozwolisz ,że nie odpowiem na Twoje pytanie ....gdyż ,ponieważ ,obawiam sie że zostaniesz osądzony jako mój adorator :o :shock: ....Tu wszystko jest możliwe ,dociekliwi czego nie wiedzą ,to sobie podowiedzą :!: ;)

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 25 wrz 2013 18:56
autor: eluunia
Blondi to Ty o tym nie wiesz :shock: że ludzie nie lubią zakochanych ;) ....bo miłość to taki prywatny bal na który nikt inny nie dostaje zaproszenia tylko te dwie połówki ..a co nie jeden...jedna chciałby .. chciałaby... potańczyć na tym balu a tu zaproszenia nie ma ...mają je tylko główni bohaterowie ....przecież to zamknięta impreza .. :)

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 30 wrz 2013 20:45
autor: forumowicz
Gdy człowiek płacze ,nie oznacza to,że jest słaby,po prostu brakuje mu słów,aby wyrazić ból zjadający go od środka...

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 30 wrz 2013 21:00
autor: forumowicz
blondi pisze:Gdy człowiek płacze ,nie oznacza to,że jest słaby,po prostu brakuje mu słów,aby wyrazić ból zjadający go od środka...
Pięknie Blondi :serce: :serce: A ci którzy tego płaczu nie rozumieją ,niech milczą. :(

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 30 wrz 2013 21:05
autor: darek
blondi pisze:Gdy człowiek płacze ,nie oznacza to,że jest słaby,po prostu brakuje mu słów,aby wyrazić ból zjadający go od środka...
.......................
Może TEN Płacz jest niewskazany ,Może To ..troska lub niedoinformowanie brak Rozmowy brak osoby Blisko Ciebie,
sam płacz nie odznaką SŁABOSCI - Wielcy ,Silni Mężni mężczyź PŁACZA
Tylko Idiota nie zrozumie Placzacego.
Jest kilka wydarzeń nawet dzis ,które kolejny RAZ widze ,że łza z oczu leje się .
Jest kilka Filmow czy też faktów i ilekroc są Powtarzają Płaczę lub MOCNO sie wzruszam jak maluszek ,ktoremu zabrano zabawkę .
Co zas bólu sie tyczy jest bardzo podobnie,
Wszak Blondi to temat o ...TWOJEJ MILOŚCI jak i każdego z NAS,
Musisz mysleć POZYTYWNIE :kwiat:

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?

: 30 wrz 2013 21:25
autor: forumowicz
kruszynka pisze:
blondi pisze:Gdy człowiek płacze ,nie oznacza to,że jest słaby,po prostu brakuje mu słów,aby wyrazić ból zjadający go od środka...
Pięknie Blondi :serce: :serce: A ci którzy tego płaczu nie rozumieją ,niech milczą. :(
..Niech zamilczą :!: ...i tak swego dopieli....