Strona 91 z 15876

Re: Pogaduchy

: 12 mar 2014 16:24
autor: zorro
Nika, nie martw się... zorro Ci wszystko zabierze... :P
Wełna, bawełna a len to już pisałem... (innych ciulów itp. nie znam)
Słowo szlachcica (dzięki Małgorzats, że przypomniałaś :P )
Nika...?, czy musisz być jutro w pracy :?:
Pytam, bo kupiłem karnet ...tygodniowy :roll: :roll:

Re: Pogaduchy

: 12 mar 2014 16:43
autor: nika7
Tydzień na tańcach :?: Kusząca propozycja :roll: :roll: :roll:

Re: Pogaduchy

: 12 mar 2014 16:57
autor: zorro
Jaki dziś mamy dzień... :?:
Aaa... środa... :roll:
To nie tydzień, do niedzieli tylko, to raptem tylko... no ile...
No bierzesz dwa dni urlopu... i do niedzieli... Pasuje :?:
W poniedziałek kasting... na Marzannę... :lol: :lol: :lol:
Jak ten czas tu płynie szybko... pięć dni jak z bicza... :!:
Będę reklamował :!:

Re: Pogaduchy

: 12 mar 2014 17:04
autor: nika7
Jeśli nie wystąpię potem w roli Marzanny, to się zgadzam :lol: :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 12 mar 2014 17:42
autor: zorro
No nie wystąpisz w roli Marzanny, kasting dopiero w poniedziałek... :lol:
A poza tym, nie pozwoliłbym Ciebie utopić...
Odpłynąć (to w temacie Wyjeżdżam do Kudowy...) tak, ale tylko na własne życzenie... :roll: :kwiat:
No to jesteśmy umówieni, o 19.00 na parkingu :?: :?:
Nie wiem co ubierasz... ale... czy muszę wiedzieć... :?: :?:

Re: Pogaduchy

: 12 mar 2014 18:04
autor: margot
Teraz mamy godzinkę luziku na kawę dzięki temu , że jest mecz Vive kontra Orlen ...oczywiście piłka ręczna :) :) :)

Re: Pogaduchy

: 12 mar 2014 18:08
autor: margot
Teraz już tak , tylko kibicka ;) :)
Ale wiesz każdy powód jest dobry ,żeby posiedzieć ;) :lol:

Re: Pogaduchy

: 12 mar 2014 18:08
autor: malgorzatas
margot pisze:Teraz mamy godzinkę luziku na kawę dzięki temu , że jest mecz Vive kontra Orlen ...oczywiście piłka ręczna :) :) :)
Margot widze ze sport tez jest twoja pasja ;)

Re: Pogaduchy

: 12 mar 2014 18:11
autor: margot
Oczywiście zawsze był i nie tylko piłka ręczna ;) :?
Skoki ;) też lubię , gorzej z akrobatyką ;) :P

Re: Pogaduchy

: 12 mar 2014 18:13
autor: malgorzatas
no tak z wygibasami to tez u mnie na bakier...ale na parkiecie sobie radze i to dobrze ;)