Re: Rozmowy w ....toku
: 20 lut 2013 12:30
Do kwiatów i życzeń szybkiego powrotu do zdrowia, rzecz jasna, się dołączam. Na oddziale szpitalnym byłem kilka dni i.... nigdy więcej z własnej, nieprzymuszonej woli tam się nie położę. MAKABRAbiedroneczka pisze:Ustaliłyśmy z Kruszynką, że najlepiej będzie jak wyślemy się do niej w parę osób z Forum jakąś pocztą kwiatową albo inną przesyłkąPonieważ są jeszcze wolne miejsca na oddziale to Kruszynka ma zarezerwować kilka pokoików i meldujemy sie u niej z.......załącznikami oczywiście;)