Witojcie...witojcie. Fryzjer zaliczony...można jechać do Ustki

Bożenko, to ja jestem lepsza

bo już 3/4 bagażu wrzuciłam do walizki. Zostało niewiele rzeczy do wrzucenia

Na szczęście mam kierowcę, więc nie muszę się martwić, jak z wszystkim się zabiorę. Ale fakt..faktem, że teraz gorzej się spakować, bo ciuszki grubsze i zajmują więcej miejsca.
Paula, Ty zupełnie jak ja, zero entuzjazmu na ten wyjazd.

Mam jednak nadzieję, że skoro nie bardzo chce mi się jechać, to będzie super fajnie.

Oby pogoda dopisała. Halinko...ja na Twoim miejscu poczekałabym z nowym wnioskiem. Moja koleżanka złożyła we wrześniu ubiegłego roku. Dostała odpowiedź że będzie czekała 23-24 m-ce. Wylicz sobie, w jakim wymarzonym m-cu chciałabyś jechać i dopiero złóż. Ja bym tak zrobiła.
Elu, co do kurtki faktycznie cena powala. Nawet fakt, że kaptur, rękawy, i brzegi kurtki obszyte są futrem z naturalnego jenota.. to cena jest wygórowana. Mimo, że bardzo mi się podoba, to nigdy nie kupiłabym ciucha za taką kaskę. Przegięcie. Widziałam ją a CH PTAK.

A swoją drogą czy znajdzie się na nią nabywca

Poza tym, to złapałam "gila", z nosa leci, chrypka, i niewyraźnie się czuję.

Planowałam mycie okien, ale chyba sobie odpuszczę, aby nie załatwić się na "amen"
