Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Maryann
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6927
Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: Maryann »

darek pisze: 11 kwie 2022 09:50 To fakt chyba w tym roku delikatnie przesadziliśmy z pomidorami Każde ma nadwyżkę cóż chyba handlarze zbankrutują .
Wg Mamy mam ponad 10 rodzajów ,no ale pojawiła się kolejna informacją .
Chyba w tym roku zorganizujemy wzorem Hiszpani czy Włoch -Wojnę na Pomidory w Naszej Gminie
Taki festyn
Dobra :lol: może być bitwa na pomidory. Tylko uprzedzam Cię, że znacząco ostatnio schudłam i trudno będzie we mnie trafić :lol: :mrgreen:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: darek »

Ja nie MAM ZAMIARU nawet celować w Ciebie .
Zapewne 3/4 Wolnej Gminy by stanęło w Twojej Obronie.
Dobrze ,że Forumowicze nie mają dostepu do pewnych fotek bo Byś miała Pielgrzymki nie tylko po pomidory.
Wiesz ,że ja jestem wyjątkowo nastawiony.
Choć nie ukrywam że oczekuję powrotu Mojego Ptaka w okolice działki.
Nie ukrywam że ów ptaszek pozwolił pierwszy raz od 20 lat na zbiór czereśni.
Czyli w tym roku na czereśnie liczyć nie mogę to zapewne będzie niezły zbiór wiśni i brzoskwiń.

Zastanawiam się tylko skąd i dlaczego ów ptaszek obrał sobie za rezydencję właśnie drzewo obok mych drzewek i ogródka.
Pogonił wszystkie szpaki i inne wróbelki.
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: Nutka »

" Zawiąż w ogrodzie żółtą wstążkę, a zapomnisz o szkodnikach
W twoim ogrodzie pojawiły się mrówki i mszyce? My wiemy, jak je wyeliminować, nie stosując żadnych szkodliwych dla roślin substancji chemicznych. Wystarczy, że w miejscu, w którym pojawiły się szkodniki, umieścisz jakiś intensywnie żółty element. Najprościej będzie zawiązać w tym miejscu żółtą wstążkę. To wywoła natychmiastowy efekt.

Ten kolor przyciąga bowiem biedronki, które po prostu żywią się mszycami – potrafią ich zjeść nawet 100 dziennie. W ten sposób zapraszamy biedronki na ucztę i skutecznie pozbywamy się szkodników z naszego ogrodu. Mrówki również w ten sposób znikną, ponieważ pojawiają się tam, gdzie mszyce, gdyż żywią się ich odchodami. Trik z żółtą wstążką pomaga w usunięciu dwóch rodzajów owadów, które są wrogami dla ogrodników. "


Ciekawe ile w tym prawdy ;)
Gość

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: Gość »

To zbyt proste by mogło być skuteczne.🤔
Ale... poświęcę się i potnę mój jedyny żółty t-shirt na paski.
Zobaczymy 🙂
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6394
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: BozenaMat »

Od kiedy Ty wierzysz w bajki?? :roll:

Mój brat chciał zwalczać mszyce na różach biedronkami. Kupił 1000 biedronek i........ :D :D wszystkie se odfrunęły w nieznanym kierunku. No ale takie pomysły, to tylko hamerykańce mają :lol: :lol:

Ja w tamtym roku robiłam oprysk na róże z czosnku. Unicestwił wszystkie mszyce i róże rosły jak szalone :)

Główka czosnku posiekana i zalana litrem wody. Później gotujemy to z pół godziny, studzimy i dolewamy litr wody. I pryskamy...... :) Wszystkie mszyce wyginęły.

Kaziu....... weź całkiem nie tnij tego T-shirtu. Odetnij tylko rękawy i zrób podkoszulek bez rękawków :D Będzie na upalne dni :lol:
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: Nutka »

No, nie wierzę już dawno,ale co zaszkodzi wywiesić żółtą chorągiewkę :lol:

Tak,oprysk z czosnku jest dobry :)
Gość

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: Gość »

No tak Bożenko, ale potem jakby sposób okazał się nieskuteczny, to będę sobie pluł w brodę 😳🤔.
Jak to mówią - wzięli diabli psa, niech wezmą i łańcuch.
A bezrękawnik nabędę se nowy, a co.
Kto emerytowi zabroni po ostatniej podwyżce.
Dobrej nocy 🙂🌙
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6394
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: BozenaMat »

Gość pisze: 26 kwie 2022 21:57 Kto emerytowi zabroni po ostatniej podwyżce.
I jeszcze ta trzynastka :lol: :lol: Bogoce jesteśmy :lol:
Ze dwa podkoszulki se kupisz.... i może nawet na szorty starczy :lol:

Coś spać mi się nie chce... :roll: ... to zerkam tu i tam i ówdzie :lol: I może nie do końca działkowo, ale wyczytałam, że mech między kostką brukową można zniszczyć sodą...... hymmmm.... :roll: ... sprawdzę jak zakupię sodę :D
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: darek »

odnośnie mchu czy innych na kostce czy płytkach to GORĄCO POLECAM -Franciszka
W zeszłym roku znalazł ( nieodpowiedzialność Dziadka ) w garażu Sławny Rysik do metalu .
Dziecko na dwóch działkach tak wyczyściło mech ,że tylko dziadek musiał pozamiatać.
Nie wierzyłem ,że 5 latek tak lubi skrobać a jednocześnie czyścić ponad 10 mkw płytek wyczyszczone .
Nawet zrobił awanturę bo chciał czyścić w Katowicach na chodniku.
A soda potwierdzam z odrobiną wody robi swoje
Gość

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: Gość »

Pozwolę sobie zasięgnąć porady na temat dziur w liściach róż. Myślałem że winowajcami są opuchlaki, ale one jak się okazuje obgryzają liście od ich krawędzi, nie w środku.
Coś tam znalazłem w sieci, ale chętnie poznam Wasze zdanie na ten temat, może mieliście do czynienia z podobnym zjawiskiem i udało się Wam je zwalczyć.
W ubiegłym roku jeden z krzaków zżarło nam toto niemal w całości 😒.
Pozdrawiam 🙂
ODPOWIEDZ