Pogoda się nam zmieniła, wczoraj zaczęło tak wiać że aż łamało drzewa a na polach tuman kurzu wzbijał się na 8 do 10-ciu metrów w górę.
W nocy w końcu zaczęło padać a teraz wiatr troszkę się uspokoił.
Małgosia
Zapraszam na kawę i herbatkę z humorem

Na budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu.
Spotyka go szef i pyta:
- Nie lepiej byłoby na taczce?
- Może i lepiej, ale kółko trochę w plecy gniecie.
Do biura CBŚ dzwoni facet:
- mój sąsiad Jędrek Gąsienica, trzyma narkotyki w szopie na drewno.
Wieczorem ten sam facet dzwoni do Jędrka:
- Było u ciebie CBŚ???
- Było.
- Porąbali Ci drewno??
- Tak
- Dobra, jutro ty na mnie donosisz. Ktoś mi musi przekopać ogródek.

Idę spać bo jestem po drugiej nocce
A Wam życzę miłego dnia i pogody ducha


