Kupiłam trzy róże na pniu, jutro bo dwóch tygodniach nieobecności idę cały dzień popracować... tęsknię za moją ziemią.
Wsadzę pory, selery, posadzę pietruszkę, groszek, fasolkę i cukinie. Pomidorki czekają
Pozdrawiam działkowiczów , szczególnie tych , którzy z racji obowiązkow zawodowych mają niestety mniej czasu na prace... później z kolei sił brakuje..
Ale efekty cieszą oko a wtedy też kreują się nowe pomysły.
Ciekawa też jestem czy figowiec odżył, to była jego pierwsza zima w gruncie i cóż dwa tygodnie temu nie wyglądał najlepiej.


