Grażynko , Ysy , fajnych współspaczy życzę , tez nigdy nie miałam problemu , ani konfliktów z współspaczami , bywałam w dwójce , trójce , studiach ... zawsze było ok
U mnie pogoda nie jest CDD - czyli jak papier toaletowy ,
....
Idąc śladem Ysego , to i ja o samolotach
Małżeństwo wyjeżdża w podroż.
- Ile będzie kosztował lot do Paryża ? - pytają pilota.
- Mogę Was przewieźć za darmo ale pod warunkiem, że nikt z was nie odezwie się podczas lotu.
Małżeństwo się zgodziło. Po locie pilot wychodzi i mówi:
- Brawo ! Jeszcze żaden z moich pasażerów nie dotrwał do końca lotu w milczeniu. Jesteście pierwsi.
- Wie pan co ? Miałem ochotę w pewnym momencie krzyknąć.
- Jaki to był moment ?
- Jak moja żona wypadała z samolotu.
Lecą samolotem ksiądz, prawnik i nauczyciel z grupą dzieci. Nagle pilot dostaje zawału i maszyna zaczyna spadać. Pasażerowie przeszukują kabinę i stwierdzają, że są tylko dwa spadochrony.
- Dajmy je dzieciom. - proponuje nauczyciel.
- Pieprzyć dzieci ! - mówi prawnik !
Na to ksiądz:
- A zdążymy ?




