Re: Spotkania w Świnoujściu
: 21 lut 2021 12:49
Gienia żałuj, że Cię tu nie ma, bo jest fantastycznie
. Pogoda dużo, dużo ładniejsza i jest cieplej niż za naszego pobytu w ubiegłym roku. Na promenadzie posiedziałem z 1,5 godziny po spacerze nad brzegiem morza.
Boli mnie trochę noga, bo mam nieznaczne zwężenie szczeliny kości stawu kolanowego i muszą oszczędzać trochę prawą nogę, ale daję radę, bo już pomaga Artresan, który biorę.
Na promenadzie już zameldował się Peruwiańczyk i jest, miło posiedzieć w słońcu słuchając jego grania na piszczałkach.
Po obiedzie umówiony jestem z naszą znajomą Panią Krysią na kawę u niej na 10 piętrze i będę podziwiał z góry Świnoujście.
Oczywiście po powrocie, jadę do niej samochodem bo pieszo to 25 min. drogi idę na spacer, pewnie będzie dużo ludzi, bo zjechali na weekend.
Boli mnie trochę noga, bo mam nieznaczne zwężenie szczeliny kości stawu kolanowego i muszą oszczędzać trochę prawą nogę, ale daję radę, bo już pomaga Artresan, który biorę.
Na promenadzie już zameldował się Peruwiańczyk i jest, miło posiedzieć w słońcu słuchając jego grania na piszczałkach.
Po obiedzie umówiony jestem z naszą znajomą Panią Krysią na kawę u niej na 10 piętrze i będę podziwiał z góry Świnoujście.
Oczywiście po powrocie, jadę do niej samochodem bo pieszo to 25 min. drogi idę na spacer, pewnie będzie dużo ludzi, bo zjechali na weekend.
