Przykro mi ale nawet na kawusię z Wami nie mam czasu
Lecę dziś do mojego białego fartucha czyli neurologa na ostatnią wizytę przed wyjazdem
A pogoda pod zdechłym Azorkiem - leje, wieje i zimno brr
Aga to Ty już masz fajną opaleniznę na wyjazd a ja blada jak córka młynarza
Słońce niestety nie dla mnie
Miłego dnia życzę


