Strona 9843 z 15878
Re: Pogaduchy
: 30 mar 2018 20:50
autor: margot
mnie też
ale ,,dyżurny pełniacz " przypomniał
Basiu to tak i owszem

14 osób

Re: Pogaduchy
: 30 mar 2018 20:52
autor: forumowicz
Przypomniałam sobie, że u koleżanki na śniadanie je się tylko święcone, ta to dopiero musi szykować koszyk
Bywało , że było nas znacznie więcej

Re: Pogaduchy
: 30 mar 2018 20:54
autor: basiat
Cześć Pogaduchy
Przyszłam do was trochę odpocząć. Już mi głowa paruje od wymyślania dodatkowo wielkanocnych potraw wegańskich

Re: Pogaduchy
: 30 mar 2018 20:56
autor: Nutka
U mnie 10 ...od śniadania do kolacji
...ale łubianki nie szykowałam do święcenia
Cześć Basiu
Wytłumacz gościom,że święta są po to,żeby pojeść,a nie pościć

Re: Pogaduchy
: 30 mar 2018 20:58
autor: forumowicz
No to trzeba się trochę , a nawet więcej niż trochę postarać , jajek im nie dasz

Re: Pogaduchy
: 30 mar 2018 20:58
autor: margot
a ja idę na śniadanko
kurcze

też nas nie będzie mało
Basiu wyrazy współczucia z powodu weganizmu

...a czy gluten jest tolerowany ...

Re: Pogaduchy
: 30 mar 2018 21:01
autor: basiat
Margot,nie wiem, ale wiem, że jajka be, kiełbaska biała be, żurek be. Nawet majonez musiałam sama zrobić i żurek specjalny gotuję

Pasztecik wegański też upiekłam - ale ten sama lubię zajadać

Re: Pogaduchy
: 30 mar 2018 21:02
autor: jawa 53
U mnie też jest 10 osób do świętowania.
Co do koszyczków, to pamiętam z dzieciństwa,
moi sąsiedzi nosili do święcenia duży koszyk,
było w nim jedzenie na całe święta.
Re: Pogaduchy
: 30 mar 2018 21:05
autor: forumowicz
Nutko, ta święconka to tylko na śniadanie.
Oni jedzą śniadanie i wszystko musi być poświęcone , a później przerwa i obiad ale mimo wszystko jest to śniadanie świąteczne , to jakieś pieczenie, szyneczka, jakieś sałatki trochę tego jest , a rodzina większa to normalny kosz
Kiedyś we dworach to ksiądz przyjeżdżał i cały zastawiony stół święcił i było spoko

Re: Pogaduchy
: 30 mar 2018 21:11
autor: Nutka
U mnie takich zwyczajów nie było
Do śniadania po kawałku święconki i tyle
