Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 01 sty 2019 15:20
Oj Gosiu kocham słuchać od dziecka,jak jeszcze słuchało się na adapterze na płycie wynyliowej. Mój tato mnie zaraził ,tata grał na klarnecie ja trochę na pianinie i na nerwachmalgorzatas pisze: 01 sty 2019 13:21 No to kolega miał więcej szczęścia jakby wygrał w totka...
Cyganomamy wspólne zainteresowania. ..
![]()
Miłego oglądania. ..Bajkowa sceneria....
![]()
