Strona 9925 z 15876

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2018 09:53
autor: mary jo
Ja ostatnio wieczorem odpływam,a stosik rośnie :)
Co czytałaś Gosiu ?

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2018 09:54
autor: malgorzatas
Marysiu :kwiat: patrz post wyżej :)

Teraz czytam ....Tatarkę

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2018 09:55
autor: forumowicz
Dziewczyny, zajrzałem na chwilkę, ale dzięki za miłe słowa :kwiat:
Cała przyjemność po mojej stronie ;)

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2018 09:59
autor: malgorzatas
Witaj Zdarku :kwiat:

Dziewczyny co dzisiaj macie na obiad... :?: :) ja na razie wstawiłam kapustę ;)

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2018 10:00
autor: forumowicz
Proszę bardzo , może być na dłuższą chwilkę Zdarku ;)


_____---

Ja wreszcie skończyłam tego Szczygła - sama nie wiem jak to ocenić , wymaga przetrawienia ...

Tak Nutko masz rację , jak coś pasjonującego to szkoda odkładać .

Marysiu , to u Ciebie nie podobne, jakieś przesilenie czy co ? ;)

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2018 10:05
autor: mary jo
:) Wzgórze dzikich kwiatów czytałam,wciąga :D

Basiu,reguluję mój tryb :lol:

Ze Szczygłem też miałam lekki problem...

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2018 10:05
autor: Nutka
malgorzatas pisze: 17 kwie 2018 09:59 Witaj Zdarku :kwiat:

Dziewczyny co dzisiaj macie na obiad... :?: :) ja na razie wstawiłam kapustę ;)
Boeuf Stroganow,Gosiu,dzisiaj będzie :D

A ja jestem zaskoczona Basiu,tym Szczygłem ;) ....myślałam,że Cię przypadnie ;)
Mnie się bardzo dobrze czytało...jak na takiego "spaślaka"poszedł mi szybko ;)

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2018 10:10
autor: malgorzatas
Boeuf Stroganow,Gosiu,dzisiaj będzie :D
Ja kapustę już mam to zrobię szare kluchy....nie pamiętam kiedy je robiłam :o ;)

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2018 10:10
autor: +alicja+
dzień dobry "Pogaduszkom" :kwiat:
wirus (prawie) opanowany :)
deszcz odesłany do Margoci ;)
spraw do załatwienia narosło :evil:

ale powoli, powolutku do przodu :lol:

Re: Pogaduchy

: 17 kwie 2018 10:15
autor: forumowicz
Nutko, nie to , że mi się nie podobał .... po części wciągał bo byłam ciekawa co dalej , jak rozwinie się" Poter" , dla mnie to on był takim Szczygłem , a już końcówka książki to tak mnie trochę zaskoczyła , mafia i ta otoczka , sama nie wiem .... Chociaż lubię takie wątki psychologiczne .... :?

Mary jo , no proszę ćwiczenia czynią mistrza ;) :)