Strona 18 z 21

Re: RWA BARKOWA

: 15 gru 2014 23:07
autor: Princi
Anusia ten dzisiejszy był trzeci :roll: dwóch mówiło,że leczenie będzie długie i bolesne a jeden zaproponował operacyjne rozwiązanie jednego problemu :roll: na chwilę obecną pozostaję przy rehabilitacji :kwiat:

Re: RWA BARKOWA

: 17 gru 2014 13:17
autor: ewasz
Princi :kwiat: dobra decyzja bo na skalpel zawsze jest czas ;)

Re: RWA BARKOWA

: 17 gru 2014 21:39
autor: Felice
Anusiu,ten specjalista do którego chodzi Princi uznany jest za najlepszego od barków.Miejmy nadzieję,ze nie zrobi jej krzywdy.
Fajnie piszesz....idź do innego...tak jakby ortopedzi czekali na nas w gabinetach na wizytę.Do mojego są zapisy na drugie półrocze.Prywatnie jest to wydatek rzędu od optymistycznie 200 zł nawet do 600 zł.
Na zabiegi zlecone w październiku mam chodzić w kwietniu,po odstaniu 5 godzinnej kolejki na zapis.Takie są warszawskie realia.

Re: RWA BARKOWA

: 17 gru 2014 22:06
autor: anusia153
Alicjo :kwiat: Nie wiem jakie są realia warszawskie , pewnie takie same jak w innych rejonach kraju - wszędzie kolejki długie :shock: nie jestem lekarzem ale wydaje mi się, że to za długo trwa , Princi już ze dwa miesiące walczy z bólem jak nie więcej , sama miałam kilka razy rwę barkową i wiem jaki to jest wściekły ból , kiedyś walczyłam z bólem dwa tygodnie , nie dałam rady pracować , ból spać w nocy nie dawał , poddałam się poszłam do szpitala na neurologię ,w ciągu tygodnia zostałam podleczona, ból ostry minął , dostałam skierowanie z oddziału na rehabilitację dzienną , nie czekałam długo w kolejce . Rehabilitacja trwała 28 dni .
Nie wiem dlaczego Princi tak broni się przed szpitalem . Pozdrawiam :kwiat:

Re: RWA BARKOWA

: 17 gru 2014 23:00
autor: Felice
Moja trwała pół roku,skończyła się niedowładem lewej ręki a w efekcie operacją kręgosłupa.Wcześniej byłam 6 tygodni na rehabilitacji,miałam indywidualne podwieszki w basenie,terapię manualną,masaż limfatyczny,masaż zwykły.Poprawiła rehabilitacja stan na tyle,że ręka nie wisiała.W pierwszym etapie nosiłam ją na karku,uniesioną do góry.Tylko to troszkę niwelowało ból.Po powrocie z sanatorium bardzo szybka diagnostyka,oddział neurologiczny i operacja w trybie pilnym.Teraz minęło już 12 lat i jest ok.Jeszcze tylko raz "zamroziło" mi staw na miesiąc.Pomogły leki i przyspieszona rehabilitacja.

Re: RWA BARKOWA

: 13 lis 2015 09:11
autor: Princi
Przyszłam się użalić nad sobą . Minął rok a mnie znów dokucza bark ......tylko teraz lewy :twisted: Usg wykazało dwa miejsca w których jest płyn i cóś co zostało nazwane zwapnieniem :roll: Żeby człowiekowi za dobrze nie było, zaczynamy od nowa teatrzyk :roll: Myślałam,że jak się pożalę to pomoże ......nie pomogło :(

Re: RWA BARKOWA

: 13 lis 2015 11:50
autor: anusia153
Princi , witaj w klubie . Ja walczę z Rwą barkową i biodrową już trzeci miesiąc . Dwutygodniowy pobyt w szpitalu i trzytygodniowa rehabilitacja nie wiele pomogło , teraz biorę już drugą serię zastrzyków i masę leków przeciwzapalnych i przeciw bólowych nie wiem ile moja wątroba to jeszcze wytrzyma , jakoś czarno to widzę . Chodziłam na masaże , myślałam że to mi trochę pomoże ,ulży mi len wściekły ból , niestety zamiast mi się polepszyć to pogorszyło się jeszcze , ostatnio lekarz zakazał masaży .Nie wiem jak to długo jeszcze potrwa , jestem już zmęczona tym bólem , zmęczona niewyspaniem . O pisaniu prawą ręką to mogę tylko pomarzyć , a aparat fotograficzny kurzy się na półce ....a taka piękna jesień :) .... za oknem :(
Pozdrawiam wszystkich cierpiących :serce: życzę Wam szybkiego powrotu do zdrowia i pełnej sprawności , przecież kiedyś musi być lepiej :kwiat:

Re: RWA BARKOWA

: 13 lis 2015 16:39
autor: sztani
Pozdrawiam wszystkich cierpiących :serce: życzę Wam szybkiego powrotu do zdrowia i pełnej sprawności , przecież kiedyś musi być lepiej :kwiat:[/quote]
Życzę Ci Aniu jak i wszystkim cierpiącym na rwę barkową ( i nie tylko)aby naprawdę nastąpiła poprawa i było lepiej . :)

Re: RWA BARKOWA

: 13 lis 2015 20:59
autor: medi
anusia153 pisze:Princi , witaj w klubie . Ja walczę z Rwą barkową i biodrową już trzeci miesiąc . Dwutygodniowy pobyt w szpitalu i trzytygodniowa rehabilitacja nie wiele pomogło , teraz biorę już drugą serię zastrzyków i masę leków przeciwzapalnych i przeciw bólowych nie wiem ile moja wątroba to jeszcze wytrzyma , jakoś czarno to widzę . Chodziłam na masaże , myślałam że to mi trochę pomoże ,ulży mi len wściekły ból , niestety zamiast mi się polepszyć to pogorszyło się jeszcze , ostatnio lekarz zakazał masaży .Nie wiem jak to długo jeszcze potrwa , jestem już zmęczona tym bólem , zmęczona niewyspaniem . O pisaniu prawą ręką to mogę tylko pomarzyć , a aparat fotograficzny kurzy się na półce ....a taka piękna jesień :) .... za oknem :(
Pozdrawiam wszystkich cierpiących :serce: życzę Wam szybkiego powrotu do zdrowia i pełnej sprawności , przecież kiedyś musi być lepiej :kwiat:
Wiem jak potrafi boleć ,ja poszłam do mojego lekarza pierwszego kontaktu i powiedziałam że jak mi nie da czegoś mocniejszego to będę mu tam wyła z bólu pod gabinetem ...pomogło .Dał zastrzyk po którym mogłam przynajmniej w miarę normalnie egzystować :oops:

Re: RWA BARKOWA

: 14 lis 2015 20:04
autor: Sloneczko
Medi :kwiat: dzisiaj tańce, zabawa i swawole ;) ... przejdzie ci i rwa i inne dziwne zjawiska :D