Strona 1 z 2

Pieprzyki pod lupę ...

: 06 sty 2015 10:14
autor: eluunia
Kochani oglądajcie swoje ciało .
Badajcie niewinnie wyglądające znamiona .Niech raz w roku specjalista obejrzy znamiona .Dermatoskopia jest bezbolesna i nieinwazyjna.Badajcie się aby uchronić się od bezsennych nocy i przepłakanych dni .

Re: Pieprzyki pod lupę ...

: 06 sty 2015 12:04
autor: jacky6
eluunia pisze:Kochani oglądajcie swoje ciało .
Jakby co, to na plecach może dostrzec małż(onka) co i mnie się przytrafiło...

eluunia pisze:Niech raz w roku specjalista obejrzy znamiona. Dermatoskopia jest bezbolesna i nieinwazyjna.
Odpłatna czy bezpłatna ? To poważny dylemat, szczególnie teraz gdy wizyta u dermatologa oddaliła się kolejną granicą..

eluunia pisze: Badajcie się aby uchronić się od bezsennych nocy i przepłakanych dni .
Żeby tylko.
Póki co w moim przypadku alarm okazał się przedwczesny ...
Co nie znaczy, że ...
Patrzeć na punkt
-
eluunia pisze:Niech raz w roku specjalista obejrzy znamiona.
:mrgreen: :ugeek:

Re: Pieprzyki pod lupę ...

: 06 sty 2015 19:43
autor: forumowicz
Elunia masz racje i jeszcze jedno ,zaklejajcie wszystkie podejrzane brodawki ,zmiany a nawet zadrapania wychodząc na słońce lub w solarkach.

Re: Pieprzyki pod lupę ...

: 16 sty 2015 08:38
autor: ewiko
Eluniu. nawet nie wiesz jak motywująco podziałał na mnie Twój apel. Od kilku lat mam "brzydkiego " pieprzyka który nie ukrywam spędzał mi sen z powiek. Strach tak mną zawładnął. że nie mogłam o niczym innym myśleć. O wizycie u dermatologa nie było mowy.Wyszukiwałam sobie tysiące powodów na NIE. Błędne koło. Dopiero TY sprawiłaś że zrozumiałam że czas przestać się oszukiwać. Dwa dni temu wizyta u dermatologa, diagnoza...... zwykły , niegroźny pieprzyk :lol: :lol: :lol: . Gdybym odważyła się na wizytę kilka lat temu pewnie miałabym kilka zmarszczek mniej i z większym optymizmem patrzyła w przyszłość. Eluniu, dziękuję... :serce:

Re: Pieprzyki pod lupę ...

: 16 sty 2015 10:47
autor: sztani
Myślę ,że nie ma co zwlekać .Temat Eluni też nie spadł jej z nieba a pewnie była ku temu przyczyna (nie wnikam ) Byłem u Neurologa a obok drzwi do Dermatologa .Siedzialem a mając trochę czasu na swoją kolej wszedłem . Diagnoza nie zbyt ( delikatnie mówiąc )optymistyczna dla mnie ale podjąłem leczenie i i już powoli widać skutki. Trafiłem na super Panią Doktor w GUM i jestem pod jej cudowną opieką. U mnie zadziałała Opatrzność bo jak to inaczej nazwać. Przyznam trzeba odwagi a nie chować głowę w piasek i odwlekać . Dodam ,że po wizycie u Dermatologa odpuściłem w tym dniu Neurologa .W tej chwili sprawy kręgosłupowe , narządów ruchu zeszły na plan dalszy ,ale do nich powrócę .polowa sukcesu to optymistyczne nastawienie do choroby i wygrania z nią :) :) :)

Re: Pieprzyki pod lupę ...

: 16 sty 2015 11:11
autor: Sloneczko
Co prawda pieprzyka nie miałam a malutką "kropeczkę"...taka różową, poniżej szyi....
Okazała się zmianą nowotworową...... dobrze, że łagodną. Bliznę mam widoczną ale przynajmniej wiem, ze dobrze zrobiłam.
Nie wiecie co przeżyłam czekając trzy tygodnie na badanie histopatologiczne.
Po kolejnej wizycie lekarz jednoznacznie stwierdził, że winę za takie zmiany ponosi ekspozycja na słońcu.
Zabronił mi całkowitego leżenia i wystawiania ciała na słońcu w godzinach od 11.30 do 15.00 oraz zabronił korzystania z solarium.
Mam jasną karnację skóry, nigdy nie korzystałam z solarium, które okazuje się jest bardziej szkodliwe niż słońce.
Odpowiadają za to promienie UVA, które docierają bardzo głęboko w skórę.
Przyspieszają moment pojawienia się zmarszczek i pogłębiania już istniejących.
Korzystający z solariów są przede wszystkim zagrożeni czerniakiem - jednym z najbardziej złośliwych nowotworów.
Coraz częściej występuje on u ludzi młodych, którzy najwięcej korzystają z solarium.
Na kontrolę chodzę co rok.

Re: Pieprzyki pod lupę ...

: 16 sty 2015 11:22
autor: medi
Blizny nie widać Słoneczko ,to Ty w głowie masz tą bliznę :evil: :evil:

Re: Pieprzyki pod lupę ...

: 16 sty 2015 11:23
autor: forumowicz
Mówi sie o ogladaniu swojego ciała ,jestem za i za by moje plecy obejrzało inne ciałko ;) :lol: Bo jak mam sama to zrobić ? ostatnie lustro stłukłam nowego nie kupię :o :lol: :lol:

Re: Pieprzyki pod lupę ...

: 16 sty 2015 18:48
autor: Kolis
eluunia pisze:Kochani oglądajcie swoje ciało .
Badajcie niewinnie wyglądające znamiona .Niech raz w roku specjalista obejrzy znamiona .Dermatoskopia jest bezbolesna i nieinwazyjna.Badajcie się aby uchronić się od bezsennych nocy i przepłakanych dni .
Tutaj się zgadzam sam mam bardzo dużo znamion
i co najmniej raz do roku chodzę na sprawdzanie :D
kruszynka pisze:Mówi sie o ogladaniu swojego ciała ,jestem za i za by moje plecy obejrzało inne ciałko ;) :lol: Bo jak mam sama to zrobić ? ostatnie lustro stłukłam nowego nie kupię :o :lol: :lol:
A myślałem , że inne oczy :D:D

Re: Pieprzyki pod lupę ...

: 16 sty 2015 22:53
autor: ewiko
No cóż STRACH ma wielkie oczy i jest złym doradcą....