Tydzień bez narzekania ....
: 07 sty 2015 09:16
Na FB wczoraj (wtorek, godz. 22.00) zaczął się „tydzień bez narzekania”. Zadanie jest proste: ochotnicy-uczestnicy dobrowolnie zobowiązują się wobec samych siebie i współtowarzyszy akcji, by przez tydzień powstrzymać się od wyrażania o czymkolwiek, czy kimkolwiek negatywnych sądów, opinii, ocen.
[ obrazek zewnętrzny ]
Ten nawyk zatruwa nasze życia poprzez setki negatywnych myśli, które przelewają się przez naszą głowę każdego dnia.
Mamy okazję przez najbliższy tydzień zweryfikować, jak będzie wyglądać nasz żywot bez narzekania.
Inicjator akcji Michał Pasterski napisał, że być może ten eksperyment będzie dla nas początkiem dużych zmiany w życiu, a być może będzie po prostu okazją do nauczenia się czegoś o sobie.
FB „Tydzień bez narzekania” poparłem.
Uzasadnienie - że straszliwie potrzeba nam trzech rzeczy: autorefleksji, woli mocy i konsekwencji w działaniu.
Dobrze będzie, gdy przez tydzień przestaniemy widzieć w czarnych kolorach świat wokół, przestaniemy dostrzegać co robi władza, jej media, co dzieje się w naszym państwie, co dzieje się z naszymi sąsiadami, kolegami.
Ocenianie świata wokół pochłania wielką część naszej uwagi, energii, naszych emocji.
Zbyt często opisywanie rzeczy fatalnych zastępuje nam działanie, by je zmienić.
A od wieków wiadomo, że „kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią, mężom przystoi w milczeniu się zbroić”.
to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
[ obrazek zewnętrzny ]
Ten nawyk zatruwa nasze życia poprzez setki negatywnych myśli, które przelewają się przez naszą głowę każdego dnia.
Mamy okazję przez najbliższy tydzień zweryfikować, jak będzie wyglądać nasz żywot bez narzekania.
Inicjator akcji Michał Pasterski napisał, że być może ten eksperyment będzie dla nas początkiem dużych zmiany w życiu, a być może będzie po prostu okazją do nauczenia się czegoś o sobie.
FB „Tydzień bez narzekania” poparłem.
Uzasadnienie - że straszliwie potrzeba nam trzech rzeczy: autorefleksji, woli mocy i konsekwencji w działaniu.
Dobrze będzie, gdy przez tydzień przestaniemy widzieć w czarnych kolorach świat wokół, przestaniemy dostrzegać co robi władza, jej media, co dzieje się w naszym państwie, co dzieje się z naszymi sąsiadami, kolegami.
Ocenianie świata wokół pochłania wielką część naszej uwagi, energii, naszych emocji.
Zbyt często opisywanie rzeczy fatalnych zastępuje nam działanie, by je zmienić.
A od wieków wiadomo, że „kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią, mężom przystoi w milczeniu się zbroić”.