Strona 1 z 1

Lwigród - Krynica Zdrój

: 24 maja 2011 16:22
autor: glu
Nie polecam pobytu w tym ośrodku kuracjuszom z NFZ. Na "dzień dobry" kierowniczka (na zebraniu) oświadczyła, że jesteście tu za tak nędzne pieniądze z funduszu, że w zasadzie jakby za darmo, co spowodowalo oburzenie u wielu osób i pytanie za jakie wobec tego jesteśmy pieniądze (na to pytanie nie było odpowiedzi). Ośrodek jest ustawiony pod komercję- pacjenta z NFZ traktuje się jako "coś" z czym się męczyć trzeba. Nie można spokojnie zjeść posiłku- po 15 min wjeżdżają wózki i sprzątacze, gdyż trzeba szykować posiłki dla VIP-ów. Przez 3 tygodnie podano RAZ 1/4 pomidora i raz szczypiorek. Posiłki glajcha, której chyba nie skonsumowano na szwedzkim stole VIP-ów, przerobiona w serki, sosy do makaronów itp. Nadmienie,że nie jadam dużo ale aby jeść normalnie kupowalem sobie warzywa i owoce, na stołówce po prostu ich nie było. Beznadziejne sałatki ze słoików zalane octem - kwasica nie do przełknięcia na początku, po protestach zamieniły się w buraczki, seler czasem sałatę. Podaje się też stare, nieświeże, i podpsute jedzenie : nogi od kurczaków z czarnymi kośćmi, pasztety w zielony wzorek itp.. Sardynka z puszki na śniadanie - normalka
Dietetyczka - beznadziejna.
Zabiegi: wieczny pośpiech, żle ustawione godziny- nie ma odpoczynku pomiędzy zabiegami , latasz z wywieszonym językiem np. masaż o 9,50 o 10,10 borowina a o 10,30 diadynamik itp. Na personel nie narzekam, też latają biegiem żeby ze wszystkim zdążyć. Najwięcej ludzie narzekali na kąpiele (higiena, temperatury itp.)
Jeśli chodzi o stosunek do kuracjuszy traktowanych jak zło konieczne- czujesz na każdym kroku. Wiem , że ludzie kłócili się o wiele rzeczy- jedzenie przede wszystkim, ja się zdystansowałem.
Nie polecam tego ośrodka i NFZ też się powiniem zastanowić z kim podpisuje umowy.
Nie spotkałem osoby zadowlonej na naszym turnusie a było ponad 200 osób chyba a może więcej.
Obsługa recepcji nie najgorsza, nie mam zastrzeżeń.

Re: Lwigród - Krynica Zdrój

: 15 sie 2011 22:48
autor: Kuracjuszki2
Zdecydowanie nie polecam, podział gości na nfz-etowskie zło, traktowane okropnie oraz tych, komercyjnych. Jedzenie marne, małe porcje oraz odmienne, niżeli posiłki VIP-ów. Paranoja. Zdecydowanie nie jechać do Lwigrodu!!!