Strona 1 z 1

Stwardnienie siatkowki

: 14 lip 2015 15:08
autor: Fionka
Stwardnienie siatkowki :?: co to znaczy :?: spytalam P. Doktor.W odpowiedzi uslyszalam ze musze dbac o drugie w miare pracujace oko.To tyle za 250 zl.To byla moja trzecia wizyta u trzech roznych specjalistow, od 100 do 250 zlKlame wiem ze to cos z plamka zolta

Re: Stwardnienie siatkowki

: 14 lip 2015 17:43
autor: forumowicz
Witaj Elu :) Czy masz mokrą czy suchą postać tego zwyrodnienia plamki , bo jest to istotne do dalszego leczenia . Od dwóch lat na te zaburzenie wzroku w postaci wysiękowej leczy się moja teściowa . Koszty jakie ponosisz w naszej "wspaniałej" okulistyce można zredukować korzystając z leczenia w Klinikach na terenie Czech ( jest o co najmniej 30 % taniej) . Przy tym schorzeniu niezbędne jest poddanie się jak najszybciej iniekcji leku do gałki ocznej .Lek ten nie zawsze leczy całkowicie ale hamuje patologię . Nie jest to tania kuracja gdy leczymy się prywatnie ale oczekiwanie na łaskę NFZ i okres oczekiwania może doprowadzić do dużych zmian w widzeniu które niestety nie są odwracalne .My jeździmy do Ostrawy ( namiary mogę podać na PW) i taką opiekę jaka tam jest to i za sporo lat u nas nie uświadczysz :roll: Przynajmniej 50% pacjentów jak nie więcej w tej klinice to Polacy . W początkowej fazie teściowa przyjmowała zastrzyk co miesiąc , w tym roku już jeździmy co trzy miesiące . Widać znaczną poprawę .Szkoda tylko że te zastrzyki nie są w leczeniu za granicą refundowane przez polskie NFZ :(

Re: Stwardnienie siatkowki

: 14 lip 2015 18:29
autor: Fionka
Dzieki serdeczne .Cytuje co mi napisano :Angiopatia stwardnieniowa naczyn siatkowki stopnia duzego, AMD oka prawego.Ponoc to AMD to wyrok.Bylam w najlepszej prywatnej klinice w Lodzi bo moj okulista -etatowy zalamywal rece .Ponoc sa jakies zastrzyki, nie pamietam nazwy ktore powstrzymuja to swinstwo.Bardzo drogie ,ale ponoc mam szanse na jakis program ktory pokrywa te koszty z tego wzgledu ze u mnie to jest spowodowane leczeniem choroby nowot. tarczycy -jod radioaktywny i naswietlanie.Czy te zastrzyki sa aplikowane do galki ocznej :?: Kurcze wygralam z tym gadem a on choc kuksanca w bok mi musi dac.Nie dam sie ja silna baba.Oczka mam ladne czarne i okularki superowe.Jesli cos jeszcze wiesz na temat tego swinstwa to podziel sie wiedza .Wroga trzeba poznac zeby go zniszczyc :evil: :evil:

Re: Stwardnienie siatkowki

: 14 lip 2015 18:50
autor: forumowicz
Elu nie zgadzam się z tym że jest to "wyrok" .Jeśli masz postać suchą to już 50 % radosci , gorzej jak mokrą :( ale wierz mi można to za hamować ( no niektórym nawet cofają się trochę te zmiany) . Jak masz szansę na refundację to super , byle by to nie trwało wieki a zastrzyk był podany jak najszybciej .Właśnie z powodu tego niekończącego się oczekiwania ( każdy dzień się liczy od diagnozy) bo teściowa też mogła mieć zastrzyk na NFZ w Polsce ale czas od zapisu to było około 8 miesięcy a tam w Czechach miała pełne badania i zastrzyk podany do miesiąca od diagnozy .Najgorsze że to nie kończy się na jednej iniekcji a trzeba to powtarzać kilka a nawet kilka naście razy :roll: Życzę Ci aby zmiany nie były jeszcze zbytnio zaawansowane i leczenie było szybkie i skuteczne .Powodzenia :kwiat:

Re: Stwardnienie siatkowki

: 14 lip 2015 19:05
autor: Fionka
Mam prosbe czy naPW mozesz mi napisac co i jak z tym Czeskim leczeniem

Re: Stwardnienie siatkowki

: 14 lip 2015 19:28
autor: forumowicz
Elu masz PW :)