Strona 1 z 1

WŁÓKNIARZ BUSKO ZDRÓJ

: 30 sie 2015 20:57
autor: ewiko
Witam serdecznie. Dziś dotarłam do Włókniarza w Busku Zdroju. Pierwsze wrażenie jak najbardziej pozytywne,Szybie zameldowanie, przydzielenie pokoju i za chwilkę na kolację. Kolacja bardzo smaczna ( w domu nic lepszego nie wymyśliłabym ) i zaraz na wizytę do lekarza. Zabiegi takie jakich oczekiwałam. W pokoju wszystko co niezbędne... lodówka, telewizor, radio, czajnik, komputer z dostępem do internetu i nieodzowna w tropikalnym klimacie ....klimatyzacja :D :D :D . Zaznaczam że jest to pobyt prywatny. Ale po rozmowach z kuracjuszami NFZ-u wiem że są bardzo zadowoleni z pobytu w WŁÓKNIARZU.....Za chwilkę pędzę na pokazy sztucznych ogni z okazji DNI BUSKA ZDRÓJ... Pozdrawiam serdecznie. :kwiat: :serce:

Re: WŁÓKNIARZ BUSKO ZDRÓJ

: 31 sie 2015 21:06
autor: ewiko
Dzień drugi w sanatorium WŁÓKNIARZ. Najważniejsza sprawa...zabiegi. I tu niespodzianka, dostałam wszystko czego nie mam na zabiegach w miejscu zamieszkania. Siarka, borowina,basen, krioterapia ( myslałam że wykituję ) i kapiel kwasowęglowa....jestem w pełni szczęśliwa. Zabiegi wykonane przez przemiłych profesjonalistów, uśmiechniętych, życzliwych ,pomocnych w każdej sytuacji, człowiek czuje się mniej zagubiony w krętych korytarzach. Mam problem z powrotem do pokoju :oops: :oops: :oops: Chcę zaznaczyć że wszyscy kuracjusze, czy to prywatni czy komercyjni są traktowani jednakowo, z pełną kulturą. Wieczorem tańce na rozległym terenie WŁÓKNIARZA. Szczerze polecam...pozdrawiam.

Re: WŁÓKNIARZ BUSKO ZDRÓJ

: 03 wrz 2015 18:37
autor: ewiko
Mój krótki turnus we WŁÓKNIARZU małymi kroczkami dobiega końca. (niestety) :cry: Podsumowując, mogę ten czas uznać za super udany, pod każdym względem. Nie jest czasem straconym.Obawiam się że przybyło mi nieco kilogramów, ale z tym poradzę sobie po powrocie do domu stosując dietkę Ewy Dąbrowskiej. :lol: W przyszłym roku wyjazd z NFZ-u, ale za dwa lata jeśli okoliczności pozwolą z całą pewnością część urlopu spędzę w tym sanatorium. Pozdrawiam ...

Re: WŁÓKNIARZ BUSKO ZDRÓJ

: 03 wrz 2015 21:00
autor: ewiko
Oj, niestety zapomniałam napisać o zmianach w samym miasteczku. Otóż nie było mnie w Busku 4 lata.To co zobaczyłam na miejscu można określić jedynie....WOW. :shock: :o :shock: Niemal wszystkie sanatoria wyremontowane, rozbudowane i wypiękniałe.Nowo wyremontowany deptak prowadzący do centrum miasteczka, wzdłuż którego rozbudowane zostało sanatorium BRISTOL.Niestety zatraciło swój poprzedni styl. Całość upiększona krzewami i kwiatami. Samo miasteczko również przeszło gruntowną renowację i zupełnie nie przypomina Buska sprzed 4 lat.To tyle moich wrażeń z sanatorium WŁÓKNIARZ w Busko Zdrój...

Re: WŁÓKNIARZ BUSKO ZDRÓJ

: 04 wrz 2015 20:41
autor: forumowicz
We "Włókniarzu" zreperowali już wodne łóżka masujące? Ostatnio były mocno zwichrowane :(
Czy windy działały bez zarzutu?
Czy w parkach spotykało się żebraków? Ostatnio to była plaga.

Re: WŁÓKNIARZ BUSKO ZDRÓJ

: 06 wrz 2015 08:39
autor: ewiko
Wszystko co dobre, szybko się kończy :oops: , tak też było w przypadku mojego pobytu w sanatorium WŁÓKNIARZ. Jestem już w domku i czas "zejść na ziemię".
Odpowiadając na pytania Kaowca. Jestem nieco zaskoczona Twoimi pytaniami bo w parkach nie widziałam żadnego żebraka, z windy co prawda nie korzystałam ale nie słyszałam by ktokolwiek narzekał na ich działanie, natomiast w swoich zabiegach nie miałam HYDRO JETA więc nic mi nie wiadomo o stanie łóżek. Pozdrawiam serdecznie.

Re: WŁÓKNIARZ BUSKO ZDRÓJ

: 06 wrz 2015 15:28
autor: Sloneczko
Oj tańczyło się we Włókniarzu :D
Fajny zespół, wielki parkiet i..... wspaniały tancerz :twisted:

Re: WŁÓKNIARZ BUSKO ZDRÓJ

: 06 wrz 2015 17:56
autor: forumowicz
ewiko pisze:... w parkach nie widziałam żadnego żebraka,
To oznacza, że w Busku poprawił się publiczny porządek. To dobrze.