Kołobrzeg-Zorza
: 09 lip 2011 13:12
Witam
W czerwcu byłem w ośredku Zorza w Kołobrzegu. Jedynie 5 dni prywatnie ale to wystarczyło aby zobaczyc co tam się dzieje. Nikomu nie polecam tego ośrodka. Płaciłem za noceg 65zł, bez wyżywienia w pokoju jednoosobowym. Nie były to duze pieniądze jak na Kołobrzeg i nie spodziewałem się cudów ale nie myślałem, że będzie tak źle. Budynek typowa komuna. Pomijając wygląd budynku osoby tam pracujące bez wiedzy i kompetencji. Przez te 5 dni ani razu nie wyrzucono nawet śmieci z pokoju. Rezerwując miejsce bardzo dla mnie ważną rzeczą był parking i zapewniano mnie, że nie ma z tym problemu. Po przyjeździe okazał sie, że nie ma gdzie pozostawic samochodu. Po dwóch dniach znalazło się miejsce ale lepiej by było abym nigdzie nim nie wyjeżdżał bo jak wyjadę to miejsca, już może nie byc. Zwróciłem kilkakrotenie uwagę Panią na recepcji uwagę właśnie o prakingu to jedna Pani wzruszyła ramionami i zaczęła obsługiwac innych gości. Jeszcze raz nikomu nie polecam.
W czerwcu byłem w ośredku Zorza w Kołobrzegu. Jedynie 5 dni prywatnie ale to wystarczyło aby zobaczyc co tam się dzieje. Nikomu nie polecam tego ośrodka. Płaciłem za noceg 65zł, bez wyżywienia w pokoju jednoosobowym. Nie były to duze pieniądze jak na Kołobrzeg i nie spodziewałem się cudów ale nie myślałem, że będzie tak źle. Budynek typowa komuna. Pomijając wygląd budynku osoby tam pracujące bez wiedzy i kompetencji. Przez te 5 dni ani razu nie wyrzucono nawet śmieci z pokoju. Rezerwując miejsce bardzo dla mnie ważną rzeczą był parking i zapewniano mnie, że nie ma z tym problemu. Po przyjeździe okazał sie, że nie ma gdzie pozostawic samochodu. Po dwóch dniach znalazło się miejsce ale lepiej by było abym nigdzie nim nie wyjeżdżał bo jak wyjadę to miejsca, już może nie byc. Zwróciłem kilkakrotenie uwagę Panią na recepcji uwagę właśnie o prakingu to jedna Pani wzruszyła ramionami i zaczęła obsługiwac innych gości. Jeszcze raz nikomu nie polecam.