Strona 2 z 2

Re: Kąpiele siarczkowe (siarkowe) - balneoterapia

: 02 sty 2022 21:01
autor: zebra
Witam. Dwa lata temu byliśmy z mężem w Lądku Zdrój , w Jubilacie. Tam zalecane są głownie kąpiele siarkowe. Podobno bardzo dobre na stawy i różne schorzenia kostno-stawowe. Ja niestety dostałam uczulenia na całym ciele, tzn w miejscach poddawanych kąpieli. Czerwona, swędząca wysypka, gorąca skóra , problemy ze snem. Zgłosiłam paniom pielęgniarkom, które zaleciły branie wapna. Ja ze względu na ostooporozę przyjmuję wapno Calperos. W końcu dostałam jakąś tabletkę ( była bez opakowania , więc nie wiem tak naprawdę co) Przy wizycie pani doktor , która była bardzo zdziwiona , ze to nie możliwe , że to nie straszne i w ogóle , nie wie co ze mną zrobić. Zmieniła mi na inhalatorium. Codziennie w zabiegowym dostawałam tabletkę, alergia minęła. Panie zabiegowe w Starym Jerzym potwierdziły ,że to może być alergia na siarkę. Czasami co dla innych dobre , dla drugiego niekoniecznie. Pozdrawiam. :kwiat:

Re: Kąpiele siarczkowe (siarkowe) - balneoterapia

: 02 sty 2022 21:23
autor: andrzej1955
Witam, co do Lądka to z tego co mi wiadomo tam są kąpiele siarczkowo-radanowe, ja po nich też miałem lekko zaczerwienioną skórę- natomiast w Buskich czy Soleckich żadnych ubocznych skutków- stąd moja teoria że nie wszystkim one dobrze służą i jedyną metodą sprawdzenia to próba na samym sobie bo różnie reagujemy ,Pozdrawiam :)

Re: Kąpiele siarczkowe (siarkowe) - balneoterapia

: 02 sty 2022 21:43
autor: Felice
Biorąc pod uwagę, że kąpiele radonowo siarczkowe stosowane są w leczeniu alergii skórnych to nieco zdziwiona jestem. Może alergia była na skutek czegoś innego ? Na środki myjące wannę np.

Re: Kąpiele siarczkowe (siarkowe) - balneoterapia

: 03 sty 2022 19:50
autor: Dagna
Korzystałam z kąpieli siarkowych w Busku (wojskowy) i w Horyńcu (Dom Zdrojowy)
W Busku woda miała żółty kolor i trzeba było grzecznie bez ruchu w niej leżeć i pilnowali strasznie czasu wychodzenia z wanny.
W Horyńcu woda była koloru błota z niebieskawym refleksem, mniej odrzucający zapach i rehabilitanci kazali nacierać chore miejsca i ruszać się.
Myślę, że to zależy jakie jeszcze związki są w tej wodzie i jakie stężenie siarki.
W Inowrocławiu w Modrzewiu mają basen solannowy (tak solannowy a nie solankowy)- tam też są jakieś związki siarki.
W ośrodkach gdzie nie ma źródeł pewnie korzystają soli siarczkowej - w wodzie się rozpuszcza i kąpiel zdrowotna gotowa. Znajomi kupują wodę siarczkową w kanistrach (jakieś stężenie do rozcieńczania) i w domu się moczą( wlewają to do wanny plus zwykła woda)
Tylko na stronie sanatoria.org widzę takie dziwne przeciwskazania. Tylko jak ostry stan zapalny z bólem to nie można. Ja mam zwyrodnienia stawów a po siarce nie czuję bólu, ręce są sprawniejsze, palce nie sztywnieją. Kilka razy w Busku zdarzyło się, że skóra była była swędząca albo zaczerwienione pręgi miałam, podobno za ciepła woda, albo za mało rozcieńczona siarka. Fakt przy następnej kąpieli więcej wody z drugiego kranu i nie było już problemu. Jak woda w tym basenie solannowym w Inowrocławiu była bardzo ciepła to też swędziało.
A zerknij na tą stronę:
https://sanatoria.medme.pl/zabieg/kapie ... o-pomagaja