Strona 1 z 1

Wyjeżdżam do sanatorium Stalowa Wola 27.11.2015

: 18 lis 2015 10:28
autor: Czarna30
Witam czy ktoś się wybiera do sanatorium 27.11.2015 Stalowa wola?

Re: Wyjeżdżam do sanatorium Stalowa Wola

: 18 lis 2015 18:45
autor: lubelanka64
Witaj, pierwszy raz słyszę o sanatorium w Stalowej Woli....jakieś bliższe informacje, ulica,nazwa itp :?: :?:

Re: Wyjeżdżam do sanatorium Stalowa Wola

: 18 lis 2015 19:02
autor: Princi
Lubelanka :kwiat: Specjalistyczny szpital "Sanus" Stalowa Wola ul Wojska Polskiego 5 ...myślę,że to o to chodzi.Pozdrawiam :kwiat:

Re: Wyjeżdżam do sanatorium Stalowa Wola 27.11.2015

: 19 lis 2015 11:39
autor: Czarna30
Tak, jak najbardziej :) przepraszam źle napisałam :)

Re: Wyjeżdżam do sanatorium Stalowa Wola 27.11.2015

: 19 lis 2015 15:12
autor: grazynamackowiak
Witam Czarna na naszym forum , Sanus to jest szpital specjalistyczny :)
przez jakiego lekarza dostałaś skierowanie to chyba nie jest sanatorium :kwiat:
Napisz nam więcej jeśli możesz pozdrawiam :) 8-) :kwiat:

Re: Wyjazd do szpitala sanatoryjnego w Stalowej Woli 27.11.

: 19 lis 2015 15:59
autor: Czarna30
Witaj , tak ja źle napisałam ale już poprawiłam. Dostałam z ZUS-u i szukam więcej informacji na jego temat ale nigdzie nie ma prócz tutaj. Jak będę na miejscu opowiem coś więcej :) pozdrawiam

Re: Wyjeżdżam do sanatorium Stalowa Wola 27.11.2015

: 19 lis 2015 17:46
autor: Princi
Czarna30 pisze:Tak, jak najbardziej :) przepraszam źle napisałam :)
Czarna :kwiat: nie przepraszaj .....każdy z nas kiedyś był nowicjuszem i każdy popełniał błędy :)
Ja nie poprawiałam Ciebie tylko odpowiedziałam na pytanie Lubelanki :)
Jak wrócisz to podziel się wiadomościami :) Pozdrawiam :) :kwiat:

Re: Wyjeżdżam do sanatorium Stalowa Wola 27.11.2015

: 19 lis 2015 19:17
autor: Czarna30
Na pewno się podzielę :) Pozdrawiam :kwiat:

Re: Wyjeżdżam do sanatorium Stalowa Wola 27.11.2015

: 21 cze 2016 14:59
autor: stokrotka210863
Sanus - to jest szpital i sanatorium jednocześnie. Położone w środku miasta na blokowisku. Plusem basen na miejscu i ćwiczenia w basenie, kriokomora i dietetyczka z prawdziwego zdarzenia. Minusem trwająca rozbudowa, młoty, wiertarki, hałas od 7 do 17, zgłupieć można, minusem pokoje ze świetlikami w dachu, na dole to jedyne okno w części pokoi, u góry też niestety są świetliki, nie wiem po co, bo przeszkadzają w wypoczynku. Najgorszy pokój na górze 7 g, ma jeszcze okno od korytarza, i jeśli ktoś w nocy włączy światło, jest tak jasno, że można książkę czytać. Nie ma mowy o wypoczynku. Jeśli chodzi o ćwiczenia, to poza grupowymi nikogo nie obchodzi, czy ćwiczysz czy nie, sala otwarta do 18, jak są miejsca to możesz swoje indywidualne zrobić. Nigdy więcej tego miejsca, strata czasu. Dziwię się, że ma kontrakt z ZUS.