Strona 1 z 4

Narzekalnia, na wyjazdy i inne sprawy.

: 30 lis 2015 11:06
autor: jawa 53
Polacy jako naród lubią sobie ponarzekać, więc proponuję tutaj, aby nie zakłócać innych tematów.

Przykład: Dlaczego Kowalska dostaje Kołobrzeg i Krynicę,a mnie przydzielają Horyniec i Goczałkowice.?

Ja zacznę: Dlaczego w ubiegłym roku mając wpisany klimat nadmorski wylądowałem w Ciechocinku?

Re: Narzekalnia, na wyjazdy i inne sprawy.

: 30 lis 2015 11:20
autor: forumowicz
Dlaczego skierowano mnie dwa razy do wcale nie ulubionego Iwonicza?
Dlaczego nie do Polanicy? :lol: :evil:
Dlaczego dieta była kiepska?????? Dlaczego???????????????? :o :lol:

Re: Narzekalnia, na wyjazdy i inne sprawy.

: 30 lis 2015 11:40
autor: Fionka
Dla tego Kruszynko, że jak dostaniesz Polanicę to wtedy będziesz się bardzo , bardzo...........bardzo cieszyła :D :D Dla tego samego, że kiedyś szynka i pomarańcze smakowały nam na święta a teraz to nie :lol: Cieszmy się z tego co mamy, nie liczmy na zbyt wiele aby sie nie przeliczyć.Co nie znaczy że mamy spocząć na laurach :!: :!: Wszystko jest zawsze po coś :idea: ale pomarudzić czasem sobie :!: . byle nie za często.Nawet mięskiem można rzucić jak komuś to przyniesie ulgę ;) Byle tylko nie zapaść na jednostkę chorobową o symbolu Z, czyli ZAZŁA , mając zawsze wszystkim i za wszystko za ZŁE :( Przesyłam buziaki, a dlaczego :?: a dlatego że was lubię :D

Re: Narzekalnia, na wyjazdy i inne sprawy.

: 30 lis 2015 11:44
autor: forumowicz
Wiśniaczkaela masz 100% racji :lol:
Wreszcie jakiś świeży" powiew" na NS ;) :lol: :lol: :roll: :kwiat:
Ale dlaczego dopiero teraz a nie wcześniej? ;) :lol: :lol: :lol:

Re: Narzekalnia, na wyjazdy i inne sprawy.

: 30 lis 2015 11:46
autor: Nutka
Oooo Janku :kwiat: do takiego tematu,to przydałaby się kozetka i psycholog na etacie :roll:
No chyba ,że ten temat tak potraktujemy i ponarzekamy na cały świat :D
To zacznijmy wyrzucać z siebie negatywne emocje,które przynoszą ulgę, obniżają poziom agresji i frustracji,
wpływają na lepsze samopoczucie.Świat się zrobi automatycznie piękniejszy :D

Re: Narzekalnia, na wyjazdy i inne sprawy.

: 30 lis 2015 11:55
autor: eluunia
:) :) Chodźcie to Was przytulę ..poczochram po mopku ....przycisnę do piersi ...pocieszę ..utulę i poskaczę z Wami ... :) :lol: :lol: ale www.youtube.com/watch?v=WSZQT6aM79M :D :lol: :lol: :lol:

Re: Narzekalnia, na wyjazdy i inne sprawy.

: 30 lis 2015 12:01
autor: Fionka
Danusiu :!: :!: :!: co my stare sfrustrowane baby co by na cały swiat narzekać .My młode laski do nas świat należy :lol: :lol: :lol: :lol: Mymłodzi nam starośc nie zaszkodzi. :!: :!: :!: Na kozete to sie nie nadaje , bo mnie z niej nie podniosą .Jak widzę leżące to od razu śpiuchnam :lol:

Re: Narzekalnia, na wyjazdy i inne sprawy.

: 30 lis 2015 12:18
autor: forumowicz
Z każdego wyjazdu jestem zadowolona,
ale dzisiaj jestem do ........ , chcę ponarzekać , ale nie wiem na co ;) :(

Re: Narzekalnia, na wyjazdy i inne sprawy.

: 30 lis 2015 12:25
autor: Nutka
No i masz Elu przykład sfrustrowanej kobietki :lol: :lol: :lol:
Basia chce ponarzekać,tylko jeszcze nie wie na co,szuka dziury w całym :lol: :lol: :lol:
No trza tą kozetkę jej tu wstawić :roll: :lol: :serce:

Re: Narzekalnia, na wyjazdy i inne sprawy.

: 30 lis 2015 12:30
autor: forumowicz
Danusiu, nie , nie , nie Nie jestem sfrustrowana, jedynie dostosowałam się do panującego trendy, że trzeba ponarzekać :lol: ,
a co do kozetki , to ..... ;) aby nie miała trzeszczących sprężyn :lol: :serce: