Strona 1 z 7

DOJADĘ DO KURACJUSZKI...

: 30 sty 2016 12:00
autor: SzalonyWojtek
Dzień dobry :serce:
Szanowne "Zdrowe" dziewczyny kto ma ochotę.....wspólnie pospacerować -wykurować się.... ;) ;) ;) ;) ;) Dln.Śl. okolice
Pozdr
Szalony W. :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: DOJADĘ DO KURACJUSZKI...

: 30 sty 2016 15:18
autor: Sloneczko
No proszę :shock: oferta nie wiadomo dla kogo :?
Zdrowe dziewczyny :shock:
My wszystkie zdrowe ;) tylko chore na inne choroby np. reumatyzm, "discopatio",
ciśnionko, serducho, menozdychalec i inne nie mające wspólności z tym o czym mówisz :D
No i wolę zdobywać niż być zdobyta przez jakiegoś szalonego faceta :shock: :?
A spacerki najlepsze z ....koleżankami :lol:

Re: DOJADĘ DO KURACJUSZKI...

: 30 sty 2016 16:11
autor: Lewek
:lol: :lol: :lol: :lol:

Re: DOJADĘ DO KURACJUSZKI...

: 30 sty 2016 16:11
autor: andrzej1955
Witam,czyżbyś sugerowała Słoneczko :kwiat: że całkiem....zdrowych już nie.....ma :o :roll: nie załamuj optymisty bo nie....dojedzie :o a wiesz jaka to będzie strata dla Tych ;) ;) ;) ;) ;) ...Zdrowych :cry:

Re: DOJADĘ DO KURACJUSZKI...

: 30 sty 2016 16:23
autor: agunia3
Wojtek tak zdesperowany albo chętny, że założył ten sam temat w dwóch działach :D Może się kto skusi :)

Re: DOJADĘ DO KURACJUSZKI...

: 30 sty 2016 16:47
autor: SzalonyWojtek
OCHH achh Dziewczyny ,oczywiście że w pełni "zdrowe" w końcu komu by się chciało taszczyć po 2-3 walizki do sanatorium....chorej osobie na pewno nie.... ;) ;) ;) ;)
ale ale oczywiście desperacja -pomoc pełna....

Re: DOJADĘ DO KURACJUSZKI...

: 30 sty 2016 16:50
autor: SzalonyWojtek
Desperacja ...ciężka choroba....a ja tylko chcę pomóc -dopomóc -po co szukać na miejscu..jak tu z dojazdem-sprawdzony.....tancerz ... :serce: :serce: :serce: :serce:
Pozdr
Szalony W.

Re: DOJADĘ DO KURACJUSZKI...

: 30 sty 2016 17:16
autor: forumowicz
Wojtku, no nie można Ciebie nie podziwiać za ciągłe i uparte dążenie do celu :), nie zrażają Ciebie żadne przeszkody - powodzenia :kwiat:

Re: DOJADĘ DO KURACJUSZKI...

: 30 sty 2016 17:40
autor: Sloneczko
andrzej1955 pisze:Witam,czyżbyś sugerowała Słoneczko :kwiat: że całkiem....zdrowych już nie.....ma :o :roll: ...............
Ale my wszystkie tu na NSie akurat zdrowe ;) no Andrzeju :kwiat: wiesz o czym mówię ;) :twisted:
A że nas łapie reumatyzm tu i tam to inna sprawa :lol: :lol:

Re: DOJADĘ DO KURACJUSZKI...

: 30 sty 2016 17:42
autor: Sloneczko
Szalony mężczyzno :D Wojtku :kwiat: walizki już mało kto targa....
Teraz się walizki wysyła np. dehaelem :lol: