Strona 1 z 4

30 latka w sanatorium- są tam młodzi wiekiem

: 22 lip 2016 09:54
autor: gabimaga
Czytam, czytam i mam wątpliwości czy ktoś w moim wieku tam będzie :shock:
Moje wyobrażenie było takie, że wstaję i idę na zbiegi do końca dnia. Jakie to nie wiem ale jakieś. A jak czytam to sanatoria to dancingi i szykanie żon/mężów.
Co w sanatorium się robi, mógłby ktoś napisać przykładowy dzień?

Re: 30 latka w sanatorium- są tam młodzi wiekiem

: 22 lip 2016 11:06
autor: malgonia
Co się robi?po prostu żyje :lol: :lol: z reguły do południa sa zabiegi,potem po obiedzie można poczytać,iśc w góry ,do kina pogadać z nieznajomymi,poćwiczyć ,pobiegać,a wieczorem spacer,albo tańce /to tez relaks i dobrze robi dla zdrowia/A młodzi ludzie też mają problemy ze zdrowiem i jeżdza do sanatorium.

Re: 30 latka w sanatorium- są tam młodzi wiekiem

: 22 lip 2016 11:23
autor: malgorzatas
Witaj gabimaga :kwiat: to zależy czy jedziesz z ZUS czy NFZ.. :?: Kuracjusze z ZUS mają więcej zabiegów ok 100,to jest o połowa mniej jak NFZ.
Z ZUS...będziesz miała cały dzień wypełniony zabiegami, wieczory wolniejsze i niedziele. .więc spokojnie możesz sobie wieczorkiem wyjść na kawę czy na spacer..
NFZ..to już inna bajka ;) zabiegi do południa a w soboty do 12h powinnaś być wolna..możesz sobie zaplanować wycieczki, jest dużo koncertów, biesiad..znajdziesz koleżankę co będziesz z nią spędzać wolne chwile...czasem ludzie po 40 i 50 są więcej towarzyskie jak młodzi. ..to kopalnie wiedzy i bardzo dobrze się z nimi spędza czas..jak nie lubisz tańców to nie musisz chodzić. ..możesz poczytać. .pojechać do innej miejscowości...życzę Tobie fajnego pobytu i nie wierz we wszystko co piszą na forum ;) są to czasem wiadomości wyssane z palca :shock: napisane pod publikę :roll: nikt Cię do niczego nie może zmusić i nie może narzucać swojej woli....pozdrawiam Gosia

Re: 30 latka w sanatorium- są tam młodzi wiekiem

: 22 lip 2016 11:55
autor: gabimaga
Ja na NFZ, tak się złożyło, że bezrobotna jestem i w szpitalu namówiły mnie babki do pójścia po skierowanie. Może NFZ mi sanatorium nie przyzna, pewnie jest i taka możliwość ale już myślę co będzie jak mi przyzna.
50zabiegów by mi wystarczyło .
Jak się dostaje przydział to z listą zabiegów czy jedzie się w ,,ciemno,, a na miejscu lekarz ustala grafik?
Jak się dostanie przydział to można zrezygnować z przyczyn braku urlopu? Myślę na zapas bo nie wiem na jakiego pracodawcę trafię a chyba żeby pojechać na sanatorium to urlop wypoczynkowy będzie potrzebny. Czytałam, że z ZUS byłoby L4 ale trudno.

Re: 30 latka w sanatorium- są tam młodzi wiekiem

: 22 lip 2016 12:04
autor: Remik
A wystarczy poczytać bo jest tu kopalnia wiedzy na forum i poszukać oczywiście.

Re: 30 latka w sanatorium- są tam młodzi wiekiem

: 22 lip 2016 12:21
autor: malgorzatas
Jak zlozylaś wniosek NFZ..to już jesteś w przeglądarce, masz nadany numer..I możesz śledzić jak ubywaja numerki..
W Twoim przypadku jeśli nie pracujesz to jest obojętne gdzie i kiedy jedziesz ;) jak podejmiesz pracę do wyjazdu to tak ...musisz jechać na urlop ...tylko musisz przepracować co najmniej pół roku...Ja bym uprzedziła potencjalnego pracodawcę o takim zdarzeniu na początku pracy :) jeśli się nie zgodzi to jedziesz do swojego NFZ...I prosisz o inny termin....
Masz 53 zabiegi na NFZ....to wypada 3 czasem 4 dziennie

Na miejscu masz lekarza i lekarz ustala zabiegi :D

Re: 30 latka w sanatorium- są tam młodzi wiekiem

: 22 lip 2016 14:39
autor: Suzen
gabimaga pisze: Jak się dostaje przydział to z listą zabiegów czy jedzie się w ,,ciemno,, a na miejscu lekarz ustala grafik?
Witaj :kwiat:
Na skierowaniu do sanatorium nie ma zabiegów.
Ustala je lekarz, który bada Ciebie i przeprowadza rozmowę/wywiad/
lekarski.Pierwsza wizyta lekarska jest najczęściej w dniu przyjazdu do sanatorium.Lekarz ustala zabiegi na daną jednostkę chorobową ,na które masz skierowanie.Niekiedy można grzecznie zasugerować ,jakie chcielibyśmy zabiegi.Jednakże to pan doktor ma decydujący tutaj głos.W trakcie kuracji można zmienić zabiegi,jeśli jest taka konieczność np pacjent źle znosi określone zabiegi sanatoryjne.
Grafik zabiegów ustala dział planowania zabiegów lub pielęgniarka oddziałowa.
Pozdrawiam

Re: 30 latka w sanatorium- są tam młodzi wiekiem

: 22 lip 2016 16:32
autor: efe
Cześć Suzen.Gabimaga niewież we wszystko co piszą dobre towarzystwo to jest to.Dancingi to jest gimnastyka we dwoje a aerobik przy muzyce[pojedynczo]. :D Nikt Cię nie zmusi do niczego,ludzie samotni też jeżdżą.Warto jechać,moja kumpela zbiera 2 lata[renta zdrowotna niecałe 600 zł.]ale nigdy nie odmówi bo twierdzi że Mi z tej niższej półki też się coś należy.A tak przy okazji ,pozdrawiam ludzi z Lubelskiego dużo znajomych ze wspólnego pobytu w Szczawnicy.

Re: 30 latka w sanatorium- są tam młodzi wiekiem

: 22 lip 2016 17:46
autor: Felice
Gabimaga,a co robisz na urlopie? Spędzasz czas tak jak lubisz najlepiej i co przynosi radość.W sanatorium jest dokładnie to samo tylko musisz poświęcić czas na zabiegi.Mój syn był pierwszy raz w sanatorium dla dorosłych jak miał 19 lat.Miał towarzystwo bez problemu i nie nudził się ani chwili.Młodzi ludzie też chorują :roll:

Re: 30 latka w sanatorium- są tam młodzi wiekiem

: 22 lip 2016 18:12
autor: Remik
Nie chce być źle rozumianym ale czy to jest istotny problem dla chorującego człowieka ile kto ma lat ?.Byłem z dziadkiem o ponad 2o lat starszym ale nie dałem mu odczuć że gorszy czy coś .każdy chory i ma swoje problemy a jak kogo stać turnus prywatny do jedynki i po problemie a czy będą tańce itd. to druga sprawa.Ważne zabiegi i ludzie w pokoju oraz w samym obiekcie reszta zawsze się układa to tylko i aż 21 czy 24 dni w zależności wiadomo i idzie dać sobie radę.W moim pierwszym sanatorium najlepiej zakolegowałem się z chłopakiem po wypadku było o połowę młodszy ode mnie i choć znaliśmy się tylko z zabiegów wszędzie bywaliśmy razem i świetnie się gadało czego każdemu życzę .