Strona 1 z 1

Ustroń - Narcyz

: 28 sie 2011 20:58
autor: kamila
Czy ktos cos wie na temat tego sanatorium ?

Re: Ustroń - Narcyz

: 06 wrz 2011 09:41
autor: kamila
Ponawiam pytanie. :)

Re: Ustroń - Narcyz

: 19 wrz 2011 12:44
autor: kamila
Jak na razie udało mi się zdobyć następujące informacje :)
- mają jedynki w studio , nie jednak jak myślałam 1+1 ale 1+ 2 albo trzy
- łazienki nie remontowane
- czajnik w pokoju
- w sanatorium tylko stołówka, nie ma kawiarni
- na zabiegi 200m
Zaczynam turnus 26 pazdziernika .
pozdrawiam kuracjuszy i oczekuję na info o tym sanatorium.

Re: Ustroń - Narcyz

: 22 paź 2011 18:03
autor: Tekla
Witaj!
Jeżeli pytasz o Ustroń to mogę powiedzieć tylko o Równicy i to kilka lat temu, ale proszę : Tam nie ma turnusów, ludzie przyjeżdżają i wyjeżdżają w różnych terminach. Weź taksówkę to podwiezie cię pod samo wejście - jeżeli inne sanatorium również, kosztuje parę złotych, a z "dworca " PKP jest dość daleko i pod górkę, ale przy "dworcu" stoją nawet prywatne "tz. takx" i nimi możesz śmiało jechać tańsze niż taxi.
Równica to leczenie poszpitalne, gdy ja byłam były jedynki- oprócz tych w studio - łazienki różnie ja miałam wyremontowaną ale koleżanka nie. Stołówki są w każdym z domów sanatoryjnych - największa w Równicy - jedzenie było wspaniałe, kilka diet i wszystkie smaczne i ten ich chleb...
w budynku na parterze są dwie kawiarnie ale prywatne, zabawa w obu jest świetna!!!!!!!!!
Zabiegi są tylko w Zakładzie Przyrodoleczniczym do którego z Równicy idziesz korytarzem bez wychodzenia z budynku, z innych niestety musisz schodzić - są duuuużooo wyżej!
Zabiegi są różne i tłum ludzi bo każdy może wykupić nawet nie mieszkając w sanatorium, ale można porozmawiać - ustnie!!!! - z wykonującymi zabiegi i jakoś to ułożyć - ja prosiłam jak najwcześniej - mniej ludzi, i wcześniej kończysz, wspaniały był masaż ręczny - to prawdziwy masaż a nie głaskanie - był niewidomy pan Jacek - ja wykupiłam u niego masaż wtedy chyba 12 zł za 1/2 godz. i wierz mi dwa lata miałam spokój!( we wszystkich innych sanatoriach w których byłam tylko głaszczą, a to wkurzające!)
Do "miasta " ( była tam Biedronka )trzeba schodzić z górki, super zejście nie chodnikiem ale obok domków przed mostkiem, jest dość strome ale wybrukowane, obok płynie strumyk, a jak się zmęczysz to są ławeczki z których na początku często korzystałam - potem wchodziłam bez zatrzymania chyba że coś oglądaliśmy. To chyba tyle, no i oczywiście piękne widoki!
Życzę miłego pobytu, acha sprawdź czy możesz tam kupić bilet na PKP, bo jak ja byłam to nie można było. Baw się dobrze ! i napisz jak było - pozdrawiam

Re: Ustroń - Narcyz

: 24 paź 2011 20:04
autor: kamila
Teklo , dziękuję Ci za informacje . Prawie jestem spakowana , jutro mam pociąg o 19tej . Powiem szczerze , jadę z niepokojem , ponieważ kilka dni temu przeziębiłam się i próbowałam przeróżnymi sposobami to przegonić , jednak nie udało mi się. Tak ,że jeszcze czuję trochę gardło . Boję się ,że przy bieganiu na zabiegi pogorszy mi się . Kiedys nie przeszkadzało mi ,że na zabiegi trzeba chodzic do innego budynku , teraz w tej sytuacji troche się boję .
Pozostało mi tylko mieć nadzieję ,że nie będzie najgorzej z moim zdrowiem .
Oczywiście cieszę się na te piękne widoki . Trochę mnie zmarwiłaś informacją ,że nie można w Ustroniu kupić biletu na pociąg . Zresztą nie ma się co przejmować , może od tego czasu coś się zmieniło w tej kwestii.
Pozdrawiam serdecznie.

Re: Ustroń - Narcyz

: 22 lis 2011 11:04
autor: kamila
Witam po powrocie z turnusu :)
W tej chwili Narcyz jest najgorszym z sanatoriów w Ustroniu. Ja tylko się cieszę z tego , że ta pogoda listopadowa okazała się wiosenną i na szcęście nie miałam problemów z chodzeniem. Dlaczego? Otóź na zabiegi trzeba latać z gory około 6-7 min. , natomiast z powrotem dłużej i ciężej . Dla mnie to tylko nabranie kondycji , natomiast osoby , które mają problemy z kolanem lub biodrem nie powinny być zakwaterowane w Narcyzie. Za bardzo trzeba chodzić pod górę , tymbardziej ,że między zabiegami jest czasem 2godz. przerwy .
Poza tym to chyba jedyne sanatorium , które nie ma kawiarenki , świetlicy i po prostu miejsca gdzie można się integrować.
Zimą to masakra ! nie każdemu po kolacji chce się wychodzić z budynku.
Jedzenie nie najgorsze . Plusem jest to ,że posiłki są wyznaczone w godzinach od-do .
Telewizor w pokoju do wykupienia na kartę.
Czajnik tez w każdym pokoju.
Wycieczki organizowane przez dwie firmy , tak ,że można wypełnić wolny czas .
Jeżeli chodzi o tańce ,jest trochę miejsc . Najbliżej Narcyza znajduje się KOS i WILGA . Troszkę dalej jest do Równicy , w której znajduje się Klub Kuracjusza i Zdrojowa . Do wyboru :)
Pozdrawiam kuracjuszy .