Muszyna
: 21 kwie 2017 21:37
W wielkim tygodniu wróciłam z sanatorium w Muszynie nad Popradem Jestem zadowolona , a nie było to moje pierwsze sanatorium. Muszyna to mała miejscowość -dająca możliwość odpoczynku. Dużo tras spacerowych, przepiękne widoki. Przyjazd przebiegał sprawnie- Pani w recepcji miła. Wszystko poszło sprawnie . Towarzystwo do pokoju dobierane w podobnym wieku ,raczej wszyscy byli zadowoleni.Zabiegi nie były na bardzo wysokim poziomie, ostatni miałam o 15,00,basen codziennie/mały/.Pokoje sprzątane 3 razy w tygodniu. W pokoju malutki telewizor/płatny/, kubek, talerz, łyżeczka.
Czajnik elektryczny na korytarzu. Jedzenie dla mnie wystarczające. Prawdopodobnie o 22,00 chodziła pielęgniarka , ale u nas nie była nigdy.Tańce na miejscu, w Koronie, w Zapopradziu lub fajfy w Krynicy. Towarzystwo było super i ogólnie było ok . Pozdrawiam turnus od 16.03. 2017 r. -08.04. 2017 r.Pozdrawiam
Czajnik elektryczny na korytarzu. Jedzenie dla mnie wystarczające. Prawdopodobnie o 22,00 chodziła pielęgniarka , ale u nas nie była nigdy.Tańce na miejscu, w Koronie, w Zapopradziu lub fajfy w Krynicy. Towarzystwo było super i ogólnie było ok . Pozdrawiam turnus od 16.03. 2017 r. -08.04. 2017 r.Pozdrawiam