Strona 1 z 43

upierdliwy współlokator w pokoju

: 07 maja 2017 22:54
autor: moniczka_35
Jak w temacie...mieliście już taką wątpliwą przyjemność mieszkać z upierdliwym współlokatorem? Bo ja owszem....babcia starsza o 65 lat chodząca spać o 19.30 -ok rozumiem że starsi ludzie tak mają, ale zmuszała mnie do tego samego...a ja z początku to tolerowałam ale potem musiałam się postawić... Nawet nie chciała mi pozwolić pójść na wieczorek zapoznawczy -rzekła że tylko ladacznice chodzą na tańce to wtedy się zdenerwowałam i walnąwszy pięścią w stół postawiłam na swoim...a wy? Też mieliście takie przygody? Zapraszam do dzielenia się wrażeniami... :lol:

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 07 maja 2017 23:35
autor: okkasia1
Moniczka a ile Ty masz lat, bo jesli tyle co w nicku to babcia miała 90 lat? a w którym sanatorium to bylo?

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 07 maja 2017 23:37
autor: okkasia1
też liczyć umiem he he 65+35=100 a nie 90 :D

upierdliwy współlokator w pokoju...

: 07 maja 2017 23:40
autor: jacky6
Egzotyka kurortowa ...
Z każdym pokoleniem zmienną jest.
30 lat temu wstecz miałem współlokatora.
Prawie każdej nocy jego wspomnienia - podobno powstańca śląskiego.
Tuż po północy - pobudka - wymarsz z karabinami ...
Do końca nie jestem pewien, czy miał szansę być powstańcem ...
I to donikąd.
:mrgreen: :geek:

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 07 maja 2017 23:53
autor: moniczka_35
Rzecz się działa w 2004 roku i miałam wówczas 22 lata.... :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 07 maja 2017 23:54
autor: moniczka_35
Było to w Jastrzębiej Górze w ośrodku Hutnik

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 maja 2017 08:57
autor: Sloneczko
Zawsze miałam fajne kobitki w pokoju :D
Jak zawsze mówię....... z ludźmi się trzeba umieć dogadać ;)
No chyba, że ktoś jest niereformowalny i nie da się "nawrócić" :?
Na takich jeszcze nie trafiłam :D

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 maja 2017 09:05
autor: Martinka
Dlatego zawsze staram się wziąć pokój jednoosobowy, aby mi nikt nie śmierdział i nie pier....ł.
:evil:

Pozdrawiam. :kwiat:

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 maja 2017 09:13
autor: Sloneczko
Mnie samej jest smutno ;) :twisted:

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 maja 2017 09:29
autor: Martinka
Widzisz Słoneczko mam czas porozmawiać sobie z osobą inteligentną,
czyli sama ze sobą, nie nudzę się.
Nie szukam wrażeń na żadnym wyjeździe , więc tak jak na wstępie. :D