Strona 1 z 1

Zacisze w Kudowie nie gwarantuje dla małżeństw pokoju 2 osob

: 02 lis 2011 08:21
autor: kuracjusz_piotr_14
Sanatorium "Zacisze" w Kudowie Zdrój nie gwarantuje dwuosobowego pokoju małżeństwom skierowanym z NFZ.
W regulaminie udzielania świadczeń zdrowotnych NZOZ ZUK SA z siedzibą w Polanicy Zdrój sformułował punkt 3 o treści: "Zakład nie ma obowiązku dokonywania rezerwacji miejsc - w tym także wspólnego kwaterowania małżonków posiadających skierowania z NFZ".
Bardzo wymowną i głęboką troskę o dobre samopoczucie kuracjuszy zawiera ten punkt regulaminu.

A przecież w innych swoich pismach ZUK SA informuje następująco:
1. w Ankiecie Satysfakcji Gościa we wstępie stwierdza się: "Szanowny Gościu! Chcielibyśmy, aby pobyt w naszych uzdrowiskach spełnił wszystkie Twoje oczekiwania."
Czy ZUK-owi rzeczywiście o to chodzi?
Czy raczej obłudą trąci ta rzekoma troska?
2. w Polityce Jakości zamieszczonej na tablicy informacyjnej w holu budynku „Łazienki I” Pan Prezes ZUK SA oświadcza: "(...)Znając potrzeby klientów i możliwości przedsiębiorstwa oświadczam, że dołożę wszelkich starań, aby wraz z pracownikami wypełnić je jak najlepiej. Prezes ZUK SA Jerzy Szymańczyk." Czyżby Pan Prezes nie wiedział nic o niezadowolonych z powodu rozdzielenia do różnych pokoi małżeństwach?

Co na to przepisy prawa?
Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 28 sierpnia 2009 roku (Dz. U. Nr 139, poz. 1136) w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia uzdrowiskowego w paragrafie 6 ustępie 3 stwierdza:
"Świadczeniobiorca dokonuje wyboru standardu pokoju, biorąc pod uwagę możliwości świadczeniodawcy."
Dlaczego w okresie oczekiwania na skierowanie do sanatorium:
1. NFZ nie informuje oczekującego kuracjusza o możliwych do wyboru pokojach?
2. NFZ wysyła skierowanie, w którym stawia kuracjusza przed faktem dokonanym bez informacji o warunkach zakwaterowania?
3. kuracjusz otrzymując skierowanie nie wie o tym, co go spotka w chwili zakwaterowania?
Przecież w chwili zgłoszenia się do sanatorium na turnus sanatoryjny jest za późno na podejmowanie decyzji o rezygnacji z leczenia w obiekcie i zakwaterowania w pokoju nieodpowiadającym oczekiwaniom kuracjusza. Brak poinformowania kuracjusza o warunkach pobytu w sanatorium uniemożliwia jemu „dokonania wyboru standardu pokoju” zgodnie z prawem przysługującym jemu według wyżej wspomnianego Rozporządzenia MZ.

Tych problemów nie ma kuracjusz komercyjny.
Czyżby pieniądze z NFZ wraz z dopłatą uiszczaną przez kuracjusza były gorsze?
Czy kontrakt NFZ gwarantujący Świadczeniodawcy (ZUK SA z siedzibą w Polanicy Zdrój) zapewnienie świadczenia usług jest gorszy od zapłaty kuracjusza komercyjnego?

Pozdrawiam!

Re: Zacisze w Kudowie nie gwarantuje dla małżeństw pokoju 2

: 06 lis 2011 21:34
autor: jarko49
bylem tez w tym Zaciszu (choc to bylo dawno ale bylem) i wtedy wogole nie bylo mowy o pokojach dla malzenstw jako ze byly tylko pokoje trzyosobowe a poniewaz nie bylem z zona wiec w sumie bylem nawet z tego pobytu zadowolony bo towarzystwo w pokoju bylo ok - gorzej z posilkami na ktore musielismy chodzic do Zameczka ale nie bylo to az takie straszne,

Re: Zacisze w Kudowie nie gwarantuje dla małżeństw pokoju 2

: 15 sie 2012 20:06
autor: mirkaj
Witajcie ! Byłam w tym sanatorium z mężem w 2010 r - dostaliśmy pokój dwuosobowy na poddaszu . Podobno (zdaniem pani recepcjonistki )mieliśmy szczęście :D Inne małżeństwa rozdzielono : jedno z nich zrobiło raban i po pertraktacjach przeniesiono ich do dwuosobowego pokoju w sanatorium "Zameczek " w parku zdrojowym . Wyżywienie kiepskie ,brak świetlicy , kawiarenki , drzwi wejściowe i drzwi na taras zamykane o 22.00 . :roll:

Re: Zacisze w Kudowie nie gwarantuje dla małżeństw pokoju 2

: 15 sie 2012 20:22
autor: danna55
Witam.
W większości sanatoriów są problemy z pokojami 2 - osobowymi dla małżeństw.Spotkałam się z opinią ,że małżeństwa nie powinny jezdzić razem(oczywiście opinia NFZ),a jak już się uda wyjechać razem to i tak dobrze.Ostatnio byłam w Ciechocinku i poznałam przemiłe małżeństwo ze stolicy.Ale,pani otrzymała skierowanie o dzień wcześniej i w sanatorium odległym o około 1 km od męża sanatorium.To już chyba musiała być złośliwość lub brak wyobrazni.Małżeństwo emerytów bardzo spokojne przebywało niby razem a jednak osobno.
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru

Re: Zacisze w Kudowie nie gwarantuje dla małżeństw pokoju 2

: 16 sie 2012 14:06
autor: darek
Do osób Zbulersowanych

Drodzy Państwo nie popadajmy w totalna skrajność jaką co niektore osoby pragna narzucic innym.

Znam pewne małżenstwo ,które postanowiło na "koszt " nie tylko swój troszkę "pociagnąć " i tak Pan w wieku około 50 lat ( lata 90-te) zachorował na cukrzycę typu 2 czyli był na tabletkach dostał skierowanie do wtedy bezpłatnego sanatorium i tak sobie bywał kilka razy ,ale nagle nastąpiło OLŚNIENIE Małzonki ..Dlaczego ja nie moge jechac i bardzo szybko u tej Pani stwierdzono równierz Cukrzycę Typu 2 nie łatwo się domyślic -bo wiedza to Wszyscy ,że wystarczy przed pobraniem krwi wypic herbatę z 4-5 łyżeczkami cukru i poziom podnosi sie do wartości około 200mg( aby po kolejnych 2-3godz wrócić do normy ) czyli dla wieku +50 każdy Lekarz ROZPOZNA Cukrzycę Typ 2 i co
Owe małżenstwo jako bardzo "schorowane" rozpoczyna składac wnioski na leczenie Sanatoryjne zawsze razem.
Bo którz zabroni małżenstu emerytów razem jechac podratowac Zdrowie !!
Jest ogolna AKCEPTACJA a ,że skierowania nie otrzyma osoba ..troszkę młodsza słyszy się ona ma za co jechac..PRYWATNIE.
Ja jako osoba ,której przyplatało się kilka schorzeń każdorazowo podczas pobytów w sanatoriach widze te niby "bardzo schorowane małżeństwa"
-Zdaję Sobię Sprawę ,że nie mozna wszystkich wrzucać do wspólnego Wora -ale ....
Czy nie dziwnym jest ,że małżenstwa maja te same jednostki ..chorobowe i razem składaja wnioski u tego samego lekarza.
A co do zagwarantowania warunkow Dlaczego tzw Singiel czy Singielka Sanatoryjna ma być w pokoju 3-4 osobowym a malżenstwo zawsze w troszkę lepszej ..2 osobowy pokój ..
I kolejna sprawa małżeństwo na Stołówce ale to już CHYBA temat ..rzeka.

Jednoczesnie bardzo sięcieszę ,że mamy DEMOKRACJE i można wyrazić swoją OPINIE
-pozdrawiam

Re: Zacisze w Kudowie nie gwarantuje dla małżeństw pokoju 2

: 16 sie 2012 21:45
autor: Lulek
Sanatorium to nie wczasy rodzinne !!!
Takie wnioski powinny byc odrazu odrzucane !!!

Re: Zacisze w Kudowie nie gwarantuje dla małżeństw pokoju 2

: 26 wrz 2012 09:21
autor: Kajko
Dlaczego NFZ traktuje swoich kuracjuszy gorzej jak komercyjnych i nie wymaga od prywatnych sanatoriow porzadnych warunkow mieszkaniowych przeciez placi naszymi pieniedzmi (takie same zlotowki), ale tam siedza w NFZ tacy dyrektorzy ze im na niczym nie zalezy, a tylko na dobrych i cieplych posadkach. A tak na marginesie to nasze pisanie w internecie nic kuracjuszom nie pomoze, i dalej bedzie takie dzielenie kuracjuszy na NFZ i innych , bo to jest banda kacykow.

Re: Zacisze w Kudowie nie gwarantuje dla małżeństw pokoju 2

: 26 wrz 2012 12:47
autor: iwcia
Witam Was serdecznie :)
Nie wiem jak to jest jechać z mężem do sanatorium, bo zawsze jezdzimy osobno.Owszem widzę pary malżeńskie, ale trudno stwierdzić czy naprawdę maja tę samą jednostke chorobową.Tak sie sklada,że zarowno ja jak i mąż cierpimy na te same dolegliwości -kręgosłup.Choc męża trapią jeszcze inne choroby.Mimo tego nie wyjeżdzamy razem, ale sądzę, ze gdyby tak sie złożyło, z pewnością chciałabym mieszkać z nim w jednym pokoju.Choc przyznaje,ze osobne pokoje mogłyby byc pewną atrakcją..... :) .

Re: Zacisze w Kudowie nie gwarantuje dla małżeństw pokoju 2

: 26 wrz 2012 17:33
autor: lucy27
W sprawach wspólnego wyjazdu ja obecnie 3 raz jadę wspólnie z mężem . Pierwszy raz bylismy razem w Iwoniczu Zdroju w Szpitalu Ekcelsior bez niczego dostaliśmy wspólny pokój podobnie w Cieplicach w Domu Zdrojowym NR
II tez wspólny pokój nie było problemu obecnie jedziemy do Inowrocławia Zespołu Sanatoryjno Szpitalnego KUJAWIak mam nadzieję ze dostaniemy wspólny pokój. Niestety masze wspólne wyjazdy sa koniecznością bo mąż jest po wylewie i cierpi na niedowład a przy okazji ja mam podobne schorzenia i korzystam z mozliwości zabiegów w tynm samym czasie co mąż z opiekunem idzie na swoje zabiegi . Nie zawsze małzenstwa jadące razem należy źle oceniać . Pozdrawiam :)