Strona 1 z 3

zapraszanie gości z zewnątrz....

: 10 wrz 2017 22:45
autor: moniczka_35
Czy zdarzyło wam się zaprosić np na noc gościa z zewnątrz? :? I jak reagowali na ten fakt pracownicy recepcji? ;)

Re: zapraszanie gości z zewnątrz....

: 11 wrz 2017 08:30
autor: GIENIA
Nie zdarzyło mi się .
Rozumiem , że chcesz kogoś przewaletować ;)
Recepcja raczej nie zwróci nawet uwagi . Obce osoby , w ciągu dnia też przemieszczają się po ośrodku . Pracownicy nie są w stanie zapamiętać każdej twarzy .
Problemem jednak może okazać się ewentualna kontrola pielęgniarska w pokoju .

Re: zapraszanie gości z zewnątrz....

: 11 wrz 2017 09:51
autor: forumowicz
Ja również nie spotkałam się aby były problemy z odwiedzinami .

Re: Zapraszanie gości z zewnątrz....

: 11 wrz 2017 10:40
autor: Dzia_dek
Basiu, tu nie chodzi o "zwykłe" odwiedziny, bo to nie jest żaden problem, ale o przenocowanie kogoś "obcego".

Moniko jeśli nawet komuś, coś takiego się przydarzyło to nikt, oficjalnie, tu na forum, nie przyzna się do tego
z wiadomych względów. Chyba, że będą to gawędziarze (których tu na forum nie brak) w stylu kogo to on nie
przyprowadził i ile razy? Recepcja to nie jest problem. Przynajmniej przy wejściu. Po ośrodkach zawsze kręci
się sporo obcych osób, często wejścia są dwa lub więcej, więc niełatwo recepcji taką osobę "przechwycić".
Trudniej taką osobę wprowadzić w godzinach późnopopołudniowych lub wieczornych, ruch osób jest wtedy
niewielki, czasem "my" mogliśmy czymś zwrócić na siebie uwagę obsługi, a poza tym zdarzają się na recepcji
osoby z fenomenalną wręcz pamięcią wzrokową, które są w stanie taki fakt wprowadzenia kogoś zauważyć.
Tak jak pisze Gienia problem może być w czasie kontroli pielęgniarskiej lub sytuacji losowej; np. jakaś awaria.
Poza tym regulaminy zawsze zabraniają przebywania po godzinie 22 osób niezameldowanych w obiekcie. Jeśli
w hotelu lub pensjonacie personel na to przymyka oko ;) to w sanatorium lub szpitalu jest to mało prawdopodobne.
Nawet jeśli to jest mąż/żona. (niekoniecznie własny/a). :lol: W skrajnych przypadkach personel zawsze może
powiadomić Policję lub SM i poinformować, że ma podejrzenie o przebywaniu obcej osoby w budynku. Jeśli tak
się zdarzy to nie da się takiej wizyty załatwić po cichu i wtedy jest niepotrzebna nikomu sensacja i sporo wstydu. :oops:
Moim zdaniem łatwiej i bezpieczniej samej (jeśli z jakichś tam względów już musisz), korzystając z przepustki
(niekoniecznie w 100 % legalnej) spędzić noc na zewnątrz (hotel, pensjonat) niż "przerabiać temat" opisany powyżej.

Re: zapraszanie gości z zewnątrz....

: 11 wrz 2017 10:53
autor: forumowicz
Widzisz Zbyszku jaka ciemna masa ze mnie ;) :lol:

Tak, w takiej sytuacji rzeczywiście lepiej wynająć pokój w ośrodku lub na zewnątrz. Wziąć należy przy tym pod uwagę by łóżko było podwójne (przecież spać kiedyś też trzeba) ;)

Re: zapraszanie gości z zewnątrz....

: 11 wrz 2017 10:57
autor: Sloneczko
Łooo matko :kwiat: ze mnie też ciemna masa ;) :lol:

Re: zapraszanie gości z zewnątrz....

: 11 wrz 2017 11:10
autor: hipek
Witam.
Mnie zdarzyło się być zaproszonym na noc, a na czas wizyty pielęgniarki przeniosłem się do łazienki i wszystko było ok.

Pozdrawiam
Hipek

Re: zapraszanie gości z zewnątrz....

: 11 wrz 2017 13:13
autor: forumowicz
No proszę , jednak można ;)

Facet się przyznał , a my kobietki idziemy w zaparte :lol:

ważne , że wszystko było ok :)

Re: zapraszanie gości z zewnątrz....

: 11 wrz 2017 13:26
autor: GIENIA
Mojej koleżance się przydarzyło , że zaprosiła na noc , do pokoju osobę , bez wiedzy ośrodka .
Otóż córka przyjechała po Nią samochodem , w przeddzień końca turnusu i z jakiś tam powodów , nie szukała pokoju na mieście :)
Nikt nic nie wiedział ..

:D

Re: zapraszanie gości z zewnątrz....

: 11 wrz 2017 13:40
autor: Martinka
hipek pisze: 11 wrz 2017 11:10 Witam.
Mnie zdarzyło się być zaproszonym na noc, a na czas wizyty pielęgniarki przeniosłem się do łazienki i wszystko było ok.

Pozdrawiam
Hipek
No, no hipek ;)
Ty to jesteś :o :o