Strona 1 z 1

Połczyn Zdrój "Podhale'

: 18 wrz 2017 09:32
autor: lenasto
Wróciłam z sanatorium "Podhale "w Połczynie Zdrój
Dojazd do Połczyna jest .....kiepski :cry:
z dworca do sanatorium jest niedaleko , ale .....chodniki (kocie łby) fatalne, walizka na kółkach nie pojedzie i tu kurier jest wielką pomocą .
Zakwaterowanie w miarę sprawnie idzie , osoby w zbliżonym wieku . Jedynek , dwójek jest kilka , nie zależało mi więc się nie starałam .
Wyżywienie ....catering :o nie jestem wymagająca ,ziemniaków nie jadłam , mnie wystarczało . Jest możliwość dokupić większe porcje ;)
Lekarz i tu porażka .....gdybym nie wiedziała co chcę i co mi pomaga :roll: :roll: :roll:
Zabiegi NFZ oszczędza na czym się tylko da np. jeszcze nie tak dawno były plastry (okłady) z borowiny , teraz są plasterki :lol: .
Czas zabiegów , najlepiej samemu pilnować np. kąpiel która ma powinna trwać 10 min trwa 7-8min wliczany jest czas na umycie wanny i nalanie wody :shock:
Najbardziej brakuje uśmiechu i życzliwości obsługi w dziale zabiegowym :cry:
Jest park zdrojowy , dużo lasów , ścieżek spacerowych .......
Wszystkie niedogodności rekompensowało towarzystwo w pokoju , dobrano nas trzy wdowy takie do "tańca i do różańca" .....i to zostanie w pamięci na dlugo :lol: :lol: :lol:

Re: Połczyn Zdrój "Podhale'

: 18 wrz 2017 10:19
autor: forumowicz
Dzięki Lenasto za ocenę :kwiat:

Re: Połczyn Zdrój "Podhale'

: 18 wrz 2017 14:22
autor: basiat
:shock: Czytam i....oczom swoim nie wierzę :shock: :shock:
Czyżby zmieniło się aż tak bardzo na niekorzyść?
Byłam w Podhalu 2 lata temu.
Przede wszystkim zadowolona byłam z zabiegów BOROWINOWYCH. To nie były plastry, a prawdziwe okłady borowinowe z ogromną ilością borowiny :!: :!: Naprawdę nie oszczędzano :!:
Wyżywienie było smaczne i nie catering. Jedynym minusem na stołówce był "okrojony" personel - jedna kelnerka na ogromną salę.
Zabiegi trwały tyle minut, ile było przewidziane. Personel w części zabiegowej też w zasadzie bez zarzutu.
Lekarz? No cóż - moja pani doktor była kompetentna, ale cholernie niesympatyczna wręcz "bufoniasta".
Szkoda, że Podhale tak podupada..........

Re: Połczyn Zdrój "Podhale'

: 18 wrz 2017 17:51
autor: lenasto
i ta jedna kelnerka obsługująca około 130 osób nie zmieniła się .
Catering nawet gotuję wodę na herbatę , kilka razy nie dowieźli na czas . :kwiat: :kwiat:

Re: Połczyn Zdrój "Podhale'

: 18 wrz 2017 20:16
autor: anovi
Jestem bardzo zdziwiona tą opinią,byłam w Podhalu w styczniu tego roku i posiłki były dowożone z Gryfu (żaden catering ale to mogło sie zmienić). Fakt,czasami zdażyło się,że jedzenie nie było gorące tylko letnie.Jadalnię obsługiwały dwie panie i robiły co mogły by wszyscy mogli dostać jedzonko na czas.
Jeśli chodzi o borowinę to nie było problemu,ja miałam zawijania,tak zlecił lekarz.Niektórzy mieli plastry ale to już zależało od zaleceń lekarskich.
Jeśli chodzi o obsługę bazy zabiegowej to nie spotkałam się z osobą,która by była negatywnie nastawiona do kuracjuszy,wręcz przeciwnie czasem dzwoniono do pokoju by przyspieszyć zabieg popołudniowy ale z zastrzeżeniem jeśli ja mam wolną chwilę.
Jedno,do czego mogłabym się przyczepić to niezbyt miła obsługa na recepcji w dniu przyjęcia.
Może sporo się zmieniło ale to niebawem srawdzę osobiście :D

Re: Połczyn Zdrój "Podhale'

: 18 wrz 2017 21:19
autor: Dzia_dek
(...) posiłki były dowożone z Gryfu (żaden catering ale to mogło się zmienić).
Fakt,czasami zdarzyło się,że jedzenie nie było gorące tylko letnie. (...)
Właśnie ten fakt dowożenia posiłków nazywamy kateringiem - to usługa polegająca
na przygotowywaniu i dostarczaniu na zamówienie gotowych potraw i nie istotne kto te
posiłki przygotowuje. Czy jest to wyspecjalizowana firma zewnętrzna, czy też kuchnia
sanatorium, które mieści się obok? Nadal jest to katering. Świadczy też o tym fakt letnich
posiłków, które były podawane w "Podhalu". Z kuchni na miejscu taka rzecz nie miałaby miejsca.

Re: Połczyn Zdrój "Podhale'

: 18 wrz 2017 22:10
autor: anovi
Dzia_dku,wiem co oznacza słowo catering ale dziękuje za przytoczenie furmułki.Myślę,że jednak furmuły to nie są istotą tego forum :roll: .Miałam na mysli,ze posiłki nie są przygotowywane przez firmę zewnętrzną - Gryf i Podhale należą do jednej grupy uzdrowisk.

"Z kuchni na miejscu taka rzecz nie miałaby miejsca."
I tu się bardzo mylisz,niestety niejednokrotnie spotkałam się z faktem podawania chłodnych posiłków,

Re: Połczyn Zdrój "Podhale'

: 18 wrz 2017 22:25
autor: lenasto
lenasto pisze: 18 wrz 2017 09:32 Wróciłam z sanatorium "Podhale "w Połczynie Zdrój
Dojazd do Połczyna jest .....kiepski :cry:
z dworca do sanatorium jest niedaleko , ale .....chodniki (kocie łby) fatalne, walizka na kółkach nie pojedzie i tu kurier jest wielką pomocą .
Zakwaterowanie w miarę sprawnie idzie , osoby w zbliżonym wieku . Jedynek , dwójek jest kilka , nie zależało mi więc się nie starałam .
Wyżywienie ....catering :o nie jestem wymagająca ,ziemniaków nie jadłam , mnie wystarczało . Jest możliwość dokupić większe porcje ;)
Lekarz i tu porażka .....gdybym nie wiedziała co chcę i co mi pomaga :roll: :roll: :roll:
Zabiegi NFZ oszczędza na czym się tylko da np. jeszcze nie tak dawno były plastry (okłady) z borowiny , teraz są plasterki :lol: .
Czas zabiegów , najlepiej samemu pilnować np. kąpiel która ma powinna trwać 10 min trwa 7-8min wliczany jest czas na umycie wanny i nalanie wody :shock:
Najbardziej brakuje uśmiechu i życzliwości obsługi w dziale zabiegowym :cry:
Jest park zdrojowy , dużo lasów , ścieżek spacerowych .......
Wszystkie niedogodności rekompensowało towarzystwo w pokoju , dobrano nas trzy wdowy takie do "tańca i do różańca" .....i to zostanie w pamięci na dlugo :lol: :lol: :lol:
moja wypowiedz nie jest oceną sanatorium .....jest wynikła z moich obserwacji .
Nie jest to moje pierwsze sanatorium , więc mam jakąś skalę porównawczą :( .

Re: Połczyn Zdrój "Podhale'

: 18 wrz 2017 22:30
autor: Dzia_dek
Nie wiem do czego jest potrzebna ta uszczypliwość o formułkach. Czytając Twój post doszedłem do
wniosku, że nie bardzo rozróżniasz które posiłki przygotowane są w formie dostaw z zewnątrz.
(...)Miałam na mysli,ze posiłki nie są przygotowywane przez firmę zewnętrzną(...)
A skąd ja mam wiedzieć co autorka ma na myśli. Katering to katering i już. Nie ważne kto go przygotowuje.
Wiele uzdrowisk już praktykuje taką formę żywienia i to nie od dziś. W jednym obiekcie duża dobrze
wyposażona kuchnia, a pozostałe sanatoria zaopatrywane właśnie w formie kateringu.
"Z kuchni na miejscu taka rzecz nie miałaby miejsca."
I tu się bardzo mylisz,niestety niejednokrotnie spotkałam się z faktem podawania chłodnych posiłków,
Też się z tym spotkałem, ale wtedy można poprosić o podgrzanie. Jeśli posiłki,a czasem dotyczy to nawet przegotowanej,
czystej wody, przychodzą w formie kateringu to często kuchnia na miejscu jest już "wyłączona" i wtedy nie ma takiej możliwości.