Sanatorium Teresa Rymanów Zdrój
: 20 wrz 2017 22:38
Przestrzegam wszystkich przed Sanatorium Teresa w Rymanowie -Zdroju !!!
Sanatorium jako budynek do zniesienia choć z epoki PRL.Wyposażenie poniżej standardu , niektóre pokoje bez pełnego węzła sanitarnego.Na wyposażeniu tylko jedna chłodziarka na cały obiekt , czajnika trzeba było szukać po pokojach.
Wyżywienie marność nad marnościami.Bardzo skromne porcje, jedzenie docierało zimne , bo z kateringu.Na miejscu nie ma kuchni.Posiłki takie same jak w marnym szpitalu , skąpe i niesmaczne. Prawie każdy kuracjusz był zmuszony dożywiać się we własnym zakresie.Na stołówce brakowało serwetek , łyżeczek do herbaty , na stół przypadała 1 łyżeczka dla wszystkich osób.Nie było mowy o zabraniu jakichkolwiek talerzyków na pokój bo wszystko wyliczone.Przez cały turnus zero owoców,pomidory serwowane po ćwiartce notoryczny brak dżemu czy marmolady do chleba. Niemiła obsługa na stołówce .Jestem rozczarowana tym sanatorium , po prostu
żenada.
Sanatorium jako budynek do zniesienia choć z epoki PRL.Wyposażenie poniżej standardu , niektóre pokoje bez pełnego węzła sanitarnego.Na wyposażeniu tylko jedna chłodziarka na cały obiekt , czajnika trzeba było szukać po pokojach.
Wyżywienie marność nad marnościami.Bardzo skromne porcje, jedzenie docierało zimne , bo z kateringu.Na miejscu nie ma kuchni.Posiłki takie same jak w marnym szpitalu , skąpe i niesmaczne. Prawie każdy kuracjusz był zmuszony dożywiać się we własnym zakresie.Na stołówce brakowało serwetek , łyżeczek do herbaty , na stół przypadała 1 łyżeczka dla wszystkich osób.Nie było mowy o zabraniu jakichkolwiek talerzyków na pokój bo wszystko wyliczone.Przez cały turnus zero owoców,pomidory serwowane po ćwiartce notoryczny brak dżemu czy marmolady do chleba. Niemiła obsługa na stołówce .Jestem rozczarowana tym sanatorium , po prostu
żenada.