Strona 1 z 1
Wyjeżdżam do sanatorium Stary Zdrój w Polanicy Zdrój 4.01.2018 z Kraśnika
: 11 gru 2017 19:03
autor: Halina067
Witam serdecznie, jadę do Polanicy Zdrój 04.01.2018 z Kraśnika, mam wolne miejsca w samochodzie, mogę kogoś zabrać.
Re: Wyjeżdżam do sanatorium Stary Zdrój w Polanicy Zdrój
: 13 gru 2017 21:38
autor: grazaABC123
Ja jadę pod koniec stycznia. Szkoda bo chętnie bym się zabrała. Napisz, jak dojedziesz, jak wrażenia.
Re: Wyjeżdżam do sanatorium Stary Zdrój w Polanicy Zdrój
: 13 gru 2017 23:00
autor: Halina067
Napiszę, mam nadzieję, że będzie dobrze, tylko trochę daleko z lubelskiego do Polanicy.
Re: Wyjeżdżam do sanatorium Stary Zdrój w Polanicy Zdrój 4.01.2018 z Kraśnika
: 15 gru 2017 23:39
autor: Halina067
Nikt z lubelskiego nie jedzie do Polanicy, czy gdześ w pobliżu. Ladek Zdrój, Kudowa, to chyba bardzo blisko.
Re: Wyjeżdżam do sanatorium Stary Zdrój w Polanicy Zdrój 4.01.2018 z Kraśnika
: 17 gru 2017 19:05
autor: Gonia131
hej
Jadę do Kudowy Zdrój w tym terminie 4 stycznia ale z woj.podlaskiego :-
Re: Wyjeżdżam do sanatorium Stary Zdrój w Polanicy Zdrój 4.01.2018 z Kraśnika
: 26 gru 2017 22:16
autor: Halina067
Cześć, to niestety nie po drodze, a Kudowa jest blisko Polanicy, szkoda. Pozdrawiam:)))
Re: Wyjeżdżam do sanatorium Stary Zdrój w Polanicy Zdrój 4.01.2018 z Kraśnika
: 26 gru 2017 22:20
autor: Halina067
Hej, jadę do Polanicy, zabieram Panią do Kudowy, mam jeszcze jedno wolne miejsce, zapraszam

Re: Wyjeżdżam do sanatorium Stary Zdrój w Polanicy Zdrój 4.01.2018 z Kraśnika
: 28 gru 2017 01:33
autor: Halina067
Hej, kuracjusze z lubelskiego, nikt nie jedzie w tym terminie? :

Re: Wyjeżdżam do sanatorium Stary Zdrój w Polanicy Zdrój 4.01.2018 z Kraśnika
: 02 sty 2018 21:23
autor: Halina067
Wjazd 04.01.2017 do Polanicy Zdrój, a lubelskie milczy.Nikt się nie wybiera?
Re: Wyjeżdżam do sanatorium Stary Zdrój w Polanicy Zdrój 4.01.2018 z Kraśnika
: 03 sty 2018 16:04
autor: mawoj
Byłam w Starym Zdroju 4 lata temu. Obiekt dość mały, na uboczu, aczkolwiek w przyjemnej okolicy. Mankamentem jest słaba baza zabiegowa. Na basen trzeba było zasuwać do Pieniawy przy deptaku. Masakra, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Mimo tego pobyt wspominam miło. Dobre jedzenie
( mężczyźni narzekali że mało), czysto, miłe panie z obsługi. Pokoje na górze ze skosami, toteż wysocy mieli lekki dyskomfort. Ciekawa jestem opinii innych kuracjuszy. Pozdrawiam i życzę miłego pobytu