Strona 1 z 2
Po leczeniu onkologicznym
: 09 sty 2018 15:06
autor: mawoj
W styczniu, a więc równo rok temu przyjęłam ostatnią chemioterapię, a w marcu miałam radioterapię. Dostałam od lekarza onkologa zaświadczenie, że nie ma przeciwwskazań do leczenia sanatoryjnego. Na jakie zabiegi mogę liczyć? ( wskazania: reumatologia, laryngologia). Otrzymałam skierowanie do Kołobrzegu.
Re: Po leczeniu onkologicznym
: 10 sty 2018 09:49
autor: sztani
Miałem podobna sytuację jak Ty rok temu . miałem zaświadczenie od Pani Profesor która mnie leczy i otacza opieką . Dosłownie tak ""opieką"". jest pełna empatii ,brak dystansu i pełna profesjonalistka . Składałem z ZUS na turnus i mi odmówiła Pani Orzecznik ( kuty wie o kogo chodzi) a co ja tam będę robił skoro nie mogę prądów , lasera itp. Zapomniała chyba ,że oprócz tych zabiegów jest wiele innych które mogą pomóc w chorym barku o dziwo wcześniej bylem ( listopad 2016 po operacji barku) na turnusie i nie było problemu miałem podobne zaświadczenie ,że nie ma przeciwwskazań do odbycia turnusu . .
Wracając do tematu na pewno nie możesz prądów pod żadna postacią .lasera . Na miejscu lekarz będzie mógł Ci pomoc wie co można a co nie.
Nie które zabiegi mogą pobudzać komórki rakowe . stąd ta obawa. fajnie że dostałaś turnus . nie wiem czy jest to wyjazd z NFZ czy ZUS ale to inna para kaloszy.Życzę zdrowia i pozdrawiam
Re: Po leczeniu onkologicznym
: 10 sty 2018 13:15
autor: Fionka
Re: Po leczeniu onkologicznym
: 10 sty 2018 13:45
autor: sztani
Elu myślę że nie trzeba czasami ujawniać swojej choroby. Nie wiem czy tak nie uczyniła założycielka tematu składając do NFZ

Re: Po leczeniu onkologicznym
: 10 sty 2018 13:58
autor: Felice
Elu już Ci to pisałam. U Ciebie może chodzić o coś zupełnie innego i sama choroba onkologiczna nie jest decydująca.
Re: Po leczeniu onkologicznym
: 10 sty 2018 14:30
autor: Fionka
Mój wpis był bardzo chaotyczny więc może nie zwróciliście uwagi a i ja nie dokładnie opisałam . Więc P. Profesor jako odmowę użył słusznego argumentu - Operacja rak .... maj 2015 r. Może ja czegoś nie pamiętam ale operację bym chyba pamiętała. Przeanalizowałam i chyba chodzi o to że do wniosku lekarz dołączył kartę wypisu ze szpitala z tą właśnie datą . W karcie był pełen wykaz wyników badań , dobrych wyników , więc nie widział celowości po kilku miesiącach robić następnych , RTG też nie jest zbyt często zalecane . Natomiast Tłustym drukiem było napisane że operację miałam w latach 2002 i że jestem w okresie remisji . Przecież to już ponad 15 lat. Zawsze dołączałam kartę wypisu bo najczęściej składałam po diagnostyce szpitalnej . Ot po prostu nie doczytał do końca . Nie wspomnę że nawet chyba nie doszedł do epikryzy . Delikatnie mówiąc olał mnie . Dokładnie zacytuję co napisał .Aktualne leczenie uzdrowiskowe przeciwwskazane-rak tarczycy operowany 05. 2017 roku

czy

Re: Po leczeniu onkologicznym
: 09 lut 2018 20:50
autor: maria123
Mój mąż po leczeniu onkologicznym miał przyznane sanatorium do Kołobrzegu w Mewie. Od czasu leczenia minęło 3 lata, lekarz onkolog pozwolił na wyjazd, wydał zaświadczenię. Mąż pojechał w wyznaczonym terminie, niestety lekarz w sanatorium odmówił przyjęcia do sanatorium z NFZ tłumacząc, że za nie może odpowiadać za stan jego zdrowia. Wrócił z powrotem do domu.
Re: Po leczeniu onkologicznym
: 10 lut 2018 13:54
autor: marjolus
Jeśli nie macie stalej renty lepiej załatwiać te sprawy z ZUS
Re: Po leczeniu onkologicznym
: 13 mar 2018 19:17
autor: forumowicz
maria123 pisze: 09 lut 2018 20:50
Mój mąż po leczeniu onkologicznym miał przyznane sanatorium do Kołobrzegu w Mewie. Od czasu leczenia minęło 3 lata, lekarz onkolog pozwolił na wyjazd, wydał zaświadczenię. Mąż pojechał w wyznaczonym terminie, niestety lekarz w sanatorium odmówił przyjęcia do sanatorium z NFZ tłumacząc, że za nie może odpowiadać za stan jego zdrowia. Wrócił z powrotem do domu.
dziwne te dycyzjeNFZt-u i chyba nie ujednolicone.Moja dobra znajomakilka temu miała operacje onkologiczną- ginekologiczną. Po operacji leczyła się - naświetlania, chemia. Minęło 1,5 roku od operacji i pojechała do sanatorium. To była trzy lata temu. Do dzisiaj korzysta z rehabilitacji unikając oczywiście prądów, laserów,masaży.Ale ma kąpiele różne, ćwiczenia suche i w basenie. I jeszcze mówi że żałuje że nie ubiegała się o sanatorium po operacji bo jest jakieś leczenie sanatoryjne onkologiczne.
Re: Po leczeniu onkologicznym
: 13 mar 2018 19:22
autor: maria123
No to faktycznie jest to bardzo dziwne

Było to w Kołobrzegu w Mewie