Sanatorium NFZ Eden Ciechocinek
: 27 cze 2018 17:08
Miałam tę nieprzyjemność, że skierowano mnie do sanatorium Eden w Ciechocinku. Mam swoje lata i w Ciechocinku byłam już 15 razy w ramach NFZ lub prywatnie, ale nigdy nie spotkałam się z takimi warunkami, jakie tu panują. Zarówno wyposażenie pokoi, jak i stołówka i kuchnia, to czasy głębokiego PRL-u. Baza zabiegowa nędzna i niedostateczna. O takich zabiegach jak masaże - mam złamany kręgosłup - można pomarzyć. Najważniejszy zabieg, to gimnastyka - 33% wszystkich zabiegów. Na choroby kręgosłupa dostałam inhalację oraz kąpiele. Zamiast poprawy, moje zdrowie po tych "zabiegach "wyraźnie się pogorszyło. Jedzenie woła o pomstę do nieba. Na dietę dostaje się brejowate zupy zaprawione rozgotowanym makaronem. Dieta cukrzycowa polegała na zabraniu cukierniczki ze stołu. Wystrój stołówki to sztuczne, zabrudzone kwiaty. Ośrodek prywatny, nastawiony głównie na zysk poprzez oszczędności na kuracjuszach. Dobre samopoczucie właściciela - kierownika, który na zgłoszone uwagi odpowiada "czego pani chce, większość kuracjuszy jest zadowolona, proszę popatrzyć na pozytywne opinie w internecie..."
Jeżeli możecie, omijajcie ten obiekt. To nie Eden. to piekło kuracjusza.
Głęboko zawiedziona kuracjuszka
Jeżeli możecie, omijajcie ten obiekt. To nie Eden. to piekło kuracjusza.
Głęboko zawiedziona kuracjuszka