Witam,
odzywam się ponownie, gdyż otrzymałam jesienią skierowanie do Ciechocinka , do kolejowego w wakacje, druga połowa i mam małe zapytanie, jak tam jest w upalne dni w Ciechocinku i gdzie można " ochłodzić" się?Wiadomo, w parku chłodniej, ale jak jest parno, /proszę nie mylić z porno....hihi.... / , i nie ma nawet czym oddychać?.!!!, to problem przy 30 st.upalach ...
Czy są otwarte baseny jakieś, na powietrzu, oprócz nad Wisłą, aczkolwiek to trochę za daleko i nie da się kąpać w Wiśle. Chyba też coś jest pod tężniami, w sanatorium, ale nie wiem dokładnie...
Jak jest wtedy w mieście?..mam małe wątpliwości, czy podołam i czy dam radę w gorące dni, czy bez klimy lub wiatru, który super ochładza nad morzem, wytrzymam.. hihi..
Ale jest to jednak wyzwanie latem w mieście.....
Przedszkolanka proszę o małą podpowiedź... Lub innych forumowiczów... acha, ewentualnie gdzie jest klima na tańcach? W sumie wiadomo, najważniejsze zabiegi, ale te ruchome z muzyką dla odchudzania czasem też dobre, jeśli mi sił nie braknie od gorąca... hihi..
Za podpowiedzi będę wdzięczna.
Wszystkich pozdrawiam serdecznie
