Strona 1 z 25
NFZ-DOLNOŚLASKI
: 26 sty 2012 10:49
autor: malgos28
Witam.
Mam numerek z Dolnośląskiego NFZ.
I czekam na swą kolejkę.
Piszcie jakie wy macie numerki i jak długo oczekiwaliście na sanatorium.

Re: NFZ-DOLNOŚLASKI
: 26 sty 2012 11:04
autor: Bunia
Małgosiu ten temat jest w " różnych '"Czas od złożenia wniosku do wyjazdu ,: kolejka : pozdrawiam Bunia
Re: NFZ-DOLNOŚLASKI
: 26 sty 2012 11:05
autor: forumowicz
Ja mam akurat z Dolnoślaskiego i poszpitalne leczenie .
Oni inaczej przydzielają poszpitalne a inaczej uzdrowiskowe.
Ja składałm w gruniu 2011 i miłam 858 a dziś 468.
W informacji która przyszła mi do domu napisali czas oczekiwania na wyjazd 1-2 kwartał 2012.
Ale i termin morze ulec zmianie.-pozdrawiam
Re: NFZ-DOLNOŚLASKI
: 02 lut 2012 13:10
autor: forumowicz
Dziś mam 244 i czekam....
Re: NFZ-DOLNOŚLASKI
: 09 lut 2012 09:35
autor: malgos28

mam 33 no to chyba dziś albo jutro się roszczygnie mój los

Re: NFZ-DOLNOŚLASKI
: 09 lut 2012 10:14
autor: forumowicz
Bunia

witaj ,wiesz jakie emocje towarzyszą ,tym ,którzy jadą może po raz pierwszy do sanatorium
Nie dziw sie ,że posty trafiają czasami nie tam gdzie powinny
Jak juz okrzepną

i przejdą chrzest bojowy to się uporzadkują
pozdrawiam
Re: NFZ-DOLNOŚLASKI
: 17 lut 2012 19:57
autor: agata8
Ja na dzień dzisiejszy mam 9014 nr(reumatologia), we wrześniu 2010 zaczynałam od 45100.
Re: NFZ-DOLNOŚLASKI
: 18 lut 2012 13:31
autor: malgos28
Wczoraj dostałam dokumenty.
Szczawno Zdrój - Młynarz . turnus od 05 marca do 26 marca 2012 r.
Leczenie szpitalne na 21 dni.-pozdrawiam
Re: NFZ-DOLNOŚLASKI
: 18 lut 2012 19:01
autor: tenia53
Witam kuracjuszy z Dolnego Śląska, ja składałam wniosek do NFZ w listopadzie 2010 (reumatologia) i podobnie jak Agata8 miałam nr ponad 45100. Obecnie jest jest 14200. Mam cichą nadzieję, że załapię się na wrzesień, tak przynajmniej wynika z arytmetyki (okres oczekiwania podany był 22-24 m-cy). Agata, jesteś przede mną więc jak wypatrzysz już swój przydział, to daj znać. Pozdrawiam.
NFZ-DOLNOŚLĄSKI
: 22 lut 2012 19:09
autor: serendipity
Moim zdaniem taki wyodrębniony temat jest ok, ponieważ w tamtym wątku ciężko już się połapać, a wiadomo: inny oddział, inna kolejka.
Składałam w lipcu 2010 miałam nr ponad 43000, schodziło ~2300 na m-c, wyliczyłam swoje na I-II 2012, później schodziło ~2000 na m-c, teraz mam 3800, tak jakby przyspieszyło;> wyliczam na V 2012, ale wolałabym w czerwcu:<
Przy okazji: gdybym miała numer poniżej 500, a już np. dwieście ileś albo 33, to czas załatwiać urlop

__________
Pozdrawiam
Serendipity