Amer-Pol Polańczyk
: 21 lut 2019 19:34
Witajcie, wróciłam niedawno z Amer-Pol w Polańczyku. Jest co opowiadać.
Jeśli ktoś nastawia się na luksusy i komfort to raczej się przeliczy. Pokoje małe, przytulne, ale aż proszą się o odświeżenie ścian i powbijanie wystających gwoździ w panelach na ścianach. W pokojach znajdziecie tylko szklankę i nic poza tym. Czajnik jeden na korytarz, często zapożyczany więc czasami trzeba sobie poczekać na kawkę. W łazience miska. Ręczniki wymieniają jak się ładnie poprosi, najlepiej kilka razy. Pościel w połowie turnusu, też jak się wyprosi i jeszcze samemu sobie trzeba zmienić. Łóżka niewygodne, wysłużone. W pokojach mało gniazdek, najlepiej wziąć sobie własny przedłużacz. Panie na recepcji miłe więc da się sporo załatwić. Jedzenie dobre. Jeśli ktoś nie preferuje na kolację ciężkostrawnych bigosów i fasolek to radzę poprosić o dietę.
Basenu nie ma na miejscu i trzeba kawałek iść pod górkę do skalnego. O ile latem to pewnie przyjemność zimą pół turnusu się pochorowała po pierwszej wyprawie. Baza zabiegowa zadowalająca, ale chyba nie o to chodzi.
Jeśli ktoś nastawia się na luksusy i komfort to raczej się przeliczy. Pokoje małe, przytulne, ale aż proszą się o odświeżenie ścian i powbijanie wystających gwoździ w panelach na ścianach. W pokojach znajdziecie tylko szklankę i nic poza tym. Czajnik jeden na korytarz, często zapożyczany więc czasami trzeba sobie poczekać na kawkę. W łazience miska. Ręczniki wymieniają jak się ładnie poprosi, najlepiej kilka razy. Pościel w połowie turnusu, też jak się wyprosi i jeszcze samemu sobie trzeba zmienić. Łóżka niewygodne, wysłużone. W pokojach mało gniazdek, najlepiej wziąć sobie własny przedłużacz. Panie na recepcji miłe więc da się sporo załatwić. Jedzenie dobre. Jeśli ktoś nie preferuje na kolację ciężkostrawnych bigosów i fasolek to radzę poprosić o dietę.
Basenu nie ma na miejscu i trzeba kawałek iść pod górkę do skalnego. O ile latem to pewnie przyjemność zimą pół turnusu się pochorowała po pierwszej wyprawie. Baza zabiegowa zadowalająca, ale chyba nie o to chodzi.