Ponieważ nie ma tu takiego uzdrowiska podpinam się pod Busko.
Pojechałyśmy sobie ze Słoneczkiem na zadupie zwanego Solec Zdrój i ....było bajecznie .Jak przystało na diablice wymoczyłyśmy sobie dupki w siarce ,nagadałyśmy się po kołnierzyk , mimo spacerów wrzuciłyśmy po kilogramie,nie pogryzłyśmy się tam i ...nadal się kochamy

.Od czasu każdej kobiecie polecam taki reset .
Najlepiej do Solca Zdroju niestety pojechać własnym transportem ,ale można tam dojechać i autobusem firmy Polonus z Warszawy

lub z Buska busem (ostatni o 17;45

) ,polecam pokoje gościnne "U Jagody " ( duużo wcześniej trzeba rezerwować ) ponieważ warunki są tam super (sprawdziłyśmy osobiście

) po drugiej stronie ulicy budynek Basenów Mineralnych ,rowery na podwórku dla gości,pokoje czyściutkie z łazienkami ,aneks kuchenny w którym jest dosłownie wszystko co potrzebne w kuchni (nawet korkociąg

też sprawdziłyśmy
Polecam serdecznie tzw: babski wyjazd do Solca Zdroju.