Strona 1 z 1

PERŁA w Ustce

: 17 lut 2012 11:37
autor: irenae
Witam serdecznie kuracjuszy !!!
Właśnie wróciłam z Perły w Ustce. Napisze kilka słów do osób które tam się wyberają:
Ośrodek dość dobry (a byłam już 3 krotnie to mam jakieś porównanie).Pokoje przeważają 2 osobowe z łaźenkami (ja taki miałam), balkonem i telewizorem (za który trzeba pŁacić), czjnik na korytarzu (2 czjniki na cały korytarz około 20 pokoi). Muszę powiedzieć że z takim przypadkiem spotkałam się pierwszy raz. Zabiegi dośc skromne (3 dziennie) w tym samym budynku, niektóre pokoje zabiegowe nie posiadły numeracji także w pierwszych dniach był problem z odszukaniem pokoju zabiegowego !!! Pokoje zabiegowe porozrzucane po całym ośrodku. Pan doktor dość miły i sympatyczy.
Jeśli chodzi o wyżywienie to bardzo dobre (na 6 ), śniadania z zupami mlecznymi, serek, wędlina, dżem, drożdówki, placek drożdowy, babka (oczywiście nie codziennie), obiady 2 daniowe, zupa, drugie danie mięso lub ryba, ziemniaki, surówka, kolacje: bardzo często na ciepło, rissoto, zapiekany makaron oraz ser i wędliny, ryby w zalewie octowej. Muszę się przyznać że ja osobiście przytyłam około 2,5 kg. Na marginesie podziękowania dla pań kucharek, pań i pana z obsługi stolówki, pań rehabilitantek, gorzej wygląda na recepcjii.( stojąc po 8 godz. jazdy panie w recepcjii opowiadają sobie jakiś zdażenia nie widząc mnie, wkońcu starsza pani (niemiła i niesympatyczna) raczyła zająć się mną. PERŁA jes ośrodkiem który leży na końcu USTKI w pięknym sosnowym leśe, do portu 40 min. piechotą (około 3 km.) tak samo do najbliższego sklepu około 30 min. w jedną stronę. Wieczorami nie ma co robić, pozostaje tylko telewizor i kawiarnia na dole w ośrodku.
Pozdrawiam ELE z Olkusza. Irenae. :) :lol: :) :lol:

Re: PERŁA w Ustce

: 17 lut 2012 20:15
autor: forumowicz
Dzięki za info. Czy możliwe były spacery nad morzem czy raczej mocno wiało? Trakt do centrum Łeby był odśnieżony ? Co do czajników to skandal ,XXI wiek a czajników jak" na lekarstwo". Byłem swego czasu w lutym ale w podgórskim grajdołku i nigdy więcej ;) nawet za cenę rezygnacji i czekania na kolejny termin.Morze ma swoje plusy nawet zimą. :D