życiowe reminiscencje przed północą

W tym miejscu możecie prezentować swoją twórczość niekoniecznie związaną z pobytem w sanatorium choć i taka mile widziana.
Regulamin forum
Proszę by każdy nowy wątek rozpoczynał się wierszem. Najlepiej by to był wiersz autora wątku, ewentualnie wiersz na temat sanatorium.
Uwaga! Jeśli wstawiacie czyjąś twórczość, pamiętajcie, że powinniście posiadać zgodę autora lub właściciela praw na publikację. To bardzo ważne.
Proszę też by nie tworzyć tu wątków, które bardziej pasują do działu "Na każdy temat". Niech ten dział będzie wyłącznie związany z twórczością sanatoryjnych poetów :)
Poza tym obowiązują wszystkie zasady z regulaminu ogólnego pisania postów na forum dostępnego tu http://www.forum.nasze-sanatorium.pl/vi ... p?f=2&t=10
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3904
Na forum od: 20 mar 2020 22:12

Re: życiowe reminescencje przed północą

Post autor: Kleinehexe »

Nie chciałam się tu wtrącać między wódkę a zakąskę ;) , ale nie wytrzymałam (cóż gadulstwo, z tym nie wygrasz :roll: :lol: ). Analizując Twój opis doszłam do wniosku, że też
jestem piękny, miły, mądry i elokwentny, bogaty i och ach...ia ja, nie mam zamiaru za to przepraszać nikogo :lol:
Tylko końcówki na rodzaj żeński trzeba zmienić. :lol: :lol:
Widać wedźmińska brać tak ma. :oops: ;)
Jedynie co się nie zgadza to to, że wierszyków składać nie potrafię, za to trochę więcej przeczytałam niż dwie książki. ;) :lol: Zgadzam się jednak, że wiedza przy praktyce to mały pikuś, ale może wiele wyjaśnić i pozwolić coś zrozumieć, co ułatwia przetrwać nawet te trudne doświadczenia.
Pozdrawiam serdecznie, czaruj dale. :kwiat:
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3945
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26

Re: życiowe reminescencje przed północą

Post autor: Bibi2 »

Skromność przez Ciebie przemawia Czarodzieju , nic dodać nic ująć ;) :lol:
Jeśli ktokolwiek ma wątpliwości co autor miał na myśli - to je rozwiałeś 8-)

Czarodzieju , jam skromna osoba :lol: , odważna? , a cóż to za odwaga :roll:
ale nie boję się mówić , chociaż często nie zabieram głosu , prowokować nie lubię (chociaż czasami .... :oops: )
a z resztą sam wiesz bo czytasz :roll:

Nie było boczniaków , będą ozorki w sosie chrzanowym , dla zięciunia sos będzie :lol:
Dzisiaj to mam chęć tak lekko się wstawić :lol: :lol: ale nie do kąta ;)
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3945
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26

Re: życiowe reminescencje przed północą

Post autor: Bibi2 »

Rozdarta jestem, nie lubię takiego stanu u siebie.
Nie jest mi do szczęścia potrzebne analizowanie każdego Człowieka ,
ale rozmawiać lubię , a do tego trzeba minimum dwóch osób .
Te przed północą zostawiam sobie :kwiat:
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 604
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: życiowe reminescencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

Witam tak na szybko , szkoda że nie jestem emerytem a jeszcze muszę pracować i to parę lat...a teraz jestem w trakcie dopinania poważnego zlecenia, niestety wymaga to mojego znacznego osobistego zaangażowania i bez laptopa z fona pisać to dla mnie męczarnie... Dużo się tu dzieje i widzę że jestem w oku cyklonu :D obiecuję jutro popisać więcej... temat NA PEWNO zainteresuje moją wiedźmińską siostrę ;) i liczę na to, bo na Bibi :kwiat: w kwestii wymiany poglądów to wiem że mogę zawsze liczyć, za co wielkie thx :serce: pozdrawiam, C. :D
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 604
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: życiowe reminescencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

sport i zmęczenie , niestety wygrały wczoraj wieczorem z publikacjami... :cry:
tyle się ostatnio TU na forum zadziało w związku z moją osobą... :shock:
odkąd sięgam pamięcią, zawsze chciałem wzbudzać emocje, dyskusję czy niewinną prowokację ;) , aby życie nie było monotonnym szarym pejzażem, by pobudzić do myślenia..do rozmyślań...wniosków...przecież warto rozmawiać, po mimo , że wszyscy tak pięknie się różnimy, możemy rozmawiać ze sobą , ba - kłócić się nawet i pozostać ze swoim zdaniem, ale...no właśnie...całe MOJE dotychczasowe życie, nauczyło mnie TOLERANCJI , tego aby stawać w obronie słabszych, wykluczonych z takich czy innych powodów, nawet jeżeli wszyscy są przeciwko...bo warto wysłuchać drugiego CZŁOWIEKA, on też ma SWOJĄ opowieść...zawsze mi to jakoś łatwo przychodziło, być może z powodu mojego gadulstwa, łatwości używania słów zebranych z myśli... ;) argumentów...Kiedy jednak poziom agresji i chamstwa u adwersarza osiąga maximum, zastanawiam się czy znów muszę "kopać się z koniem ??? Ze 20, 30 lat do tyłu dałbym takiemu w pysk i po sprawie :D :D , bo byłem takim trochę łobuziakiem...agresja do niczego nie prowadzi, ale to trzeba zrozumieć... :serce: cierpię na chroniczny życiowy niedoczas... nic nie pisać . żle.. pisać prawdę... też źle , ile razy można??? wszyscy mamy prawo wątpić, nawet TY jasnowłosa :serce: , sam bym zwątpił patrząc na to wszystko z pozycji widza...myślę, że z czasem, niedługo wszystko się uspokoi...wyjaśni i tyle... 8-) może w weekend :mrgreen:
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3945
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26

Re: życiowe reminescencje przed północą

Post autor: Bibi2 »

Ktoś tu po najmniejszej linii oporu poszedł :roll:
ogrodnik
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 809
Na forum od: 02 sty 2021 19:47

Re: życiowe reminescencje przed północą

Post autor: ogrodnik »

Dobry Wieczór.
Czarodzieju, cóż za przemowa...Wiesz, nawet mi się łezka z oka pokazała.
Płynąc z oka coś powiedzieć chciała, gdzie jest teraz?
Nie wiem, ale czułem, tak szybko leciała, i po prostu wysychała...

Tak samo czeka to, co mówisz, co robisz to wszystko wyschnie, i to szybciej niż myślisz...
A twym wiernym czytelnikom, popiół z kartek w dłoniach zostanie...

A na koniec powiem słowem pisanym, i przytoczę jedną zwrotkę w tym teatrze marzeń.

(...) Każdy z nas jest aktorem, ma swe wady, zalety,
Jak swą rolę zagramy? Nie wiadomo niestety...
Znajdzie miejsce w historii? To widownia osądzi,
Nasze życie jest sztuką, ważne by w niej nie błądzić.
DZ,
Sztuka i my

I tyle bufonady, a wam wszystkim szczęścia i radości życzę. :kwiat:
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3945
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26

Re: życiowe reminescencje przed północą

Post autor: Bibi2 »

Bliżej już północy niż południa ....
co tu zrobić ? dać szansę ? tylko komu - sobie ? czy komuś ?

skomplikowane są te reminiscencje :roll:
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 604
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: życiowe reminescencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

ogrodnik pisze: 09 wrz 2022 21:22 Dobry Wieczór.
Czarodzieju, cóż za przemowa...Wiesz, nawet mi się łezka z oka pokazała.
Płynąc z oka coś powiedzieć chciała, gdzie jest teraz?
Nie wiem, ale czułem, tak szybko leciała, i po prostu wysychała...
bo sztuczna była :lol:
ogrodnik pisze: 09 wrz 2022 21:22 Tak samo czeka to, co mówisz, co robisz to wszystko wyschnie, i to szybciej niż myślisz...
A twym wiernym czytelnikom, popiół z kartek w dłoniach zostanie...
coś Ty słabe masz wyniki, jak wciąż pijesz do cudzej publiki.. :lol:
ogrodnik pisze: 09 wrz 2022 21:22 A na koniec powiem słowem pisanym, i przytoczę jedną zwrotkę w tym teatrze marzeń.

(...) Każdy z nas jest aktorem, ma swe wady, zalety,
Jak swą rolę zagramy? Nie wiadomo niestety...
Znajdzie miejsce w historii? To widownia osądzi,
Nasze życie jest sztuką, ważne by w niej nie błądzić.
DZ,
Sztuka i my

BAJKA O MORALIZATORZE I SIANIU NA UGORZE



Chciał wyciągnąć z rękawa ,
Myśli własnej asa,
Niestety w jego głowie
Wciąż tabula rasa…

Puste myśli…
Puste słowa…
Puste serce…
Pusta głowa.

Żyjesz
W wielkiej nienawiści,
BELZEBUBIE!!!
Niech się ziści!

Niemożliwe dysputy,
Gdyś w kajdany zakuty.
Trwaj więc nadal w błędnym uporze,
Skoro tak lubisz siewy na ugorze…

C. ;)

P.S
ogrodnik pisze: 09 wrz 2022 21:22 a wam wszystkim szczęścia i radości życzę. :kwiat:
chociaż, światełko w tunelu widać.... :shock:
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 604
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: życiowe reminescencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

Bibi2 pisze: 10 wrz 2022 22:19 Bliżej już północy niż południa ....
co tu zrobić ? dać szansę ? tylko komu - sobie ? czy komuś ?

skomplikowane są te reminiscencje :roll:
samo życie, niestety....czasem..kulą w płot strzelają, celując do poety ;)
ODPOWIEDZ