Strona 1 z 1

ALMA Sobieszewo 17.03- czy ktoś jedzie w tym terminie

: 14 lut 2020 13:39
autor: agat77
Witajcie, czy ktoś jedzie do ALMY na turnus od 17.03.
pozdrawiam
Aga

Re: ALMA Sobieszewo 17.03- czy ktoś jedzie w tym terminie

: 22 lut 2020 20:44
autor: Artur 67
Witam :lol: . Już tu jesteśmy :lol:

Re: ALMA Sobieszewo 17.03- czy ktoś jedzie w tym terminie

: 28 lut 2020 12:52
autor: alibaba
czesc ja jade od 18.03

Re: ALMA Sobieszewo 17.03- czy ktoś jedzie w tym terminie

: 28 lut 2020 12:54
autor: alibaba
jade z Warszawy 18.03 jezeli jest ktos chetny moge zabrac pozdrawiam wiadomosci na meila [email].pl

Re: ALMA Sobieszewo 17.03- czy ktoś jedzie w tym terminie

: 01 mar 2020 17:41
autor: alibaba
Witam widze ze nie ma chetnych aby jechac razem do gdanska we dwoje zawsze razniej samemu jedzie sie zle a jeszcze jak problemy zdrowotne to bedzie sie jechało dłuzej bo nie przyspieszy sie wiecej postojów bedzie po drodze pozdrawiam

Re: ALMA Sobieszewo 17.03- czy ktoś jedzie w tym terminie

: 26 maja 2020 16:25
autor: agat77
Artur 67 pisze: 22 lut 2020 20:44 Witam :lol: . Już tu jesteśmy :lol:
jak oceniasz pobyt w Almie

Re: ALMA Sobieszewo 17.03- czy ktoś jedzie w tym terminie

: 26 maja 2020 20:53
autor: KKarol
Pytanie nie do mnie , ale się wtrącę :mrgreen: .
Byłem tam chyba dwa lata temu.
Pierwsze dni ok.
A później ... ciągłe awantury z Dyrekcją/Właścicielką.
Porcje posiłkowe starczały na dwie , góra trzy osoby.
Przy stoliku było nas sześcioro...
Pokoje... hmmm. Wczesny Gierek , albo i Gomułka...
Byłem zimą , toteż zrozumiałem co to był "zimny chów" w czasach słusznie minionych :D .
Rok później była tam moja znajoma.
Nic się nie zmieniło.
Awantury , pisma do ZUSu. I nic. Ekipa nie do ruszenia.
Zaopatrywałem się w sklepikach , podjadałem w tawernie przy wejściu na plażę .
Tam dawali pyszności. Ale parę złotych trzeba było zostawiać.
Rekompensowała to wspaniała plaża , tam codziennie dreptałem po parę kilometrów.
I to z perspektywy czasu jedyny plus. Bo zabiegi... W przychodni takie są :? . Na basen wozili do Gdańska. Raz zawieźli , a raz nie :roll: .
Takie mam wspomnienia :D .