Pobyt na urlopie.
: 16 lut 2020 10:49
W styczniu 2020r., spędzaliśmy urlop w ośrodku sanatoryjnym LWIGRÓD. Byliśmy gośćmi prywatnymi. Nasze odczucia są dalekie od ideału. W trakcie pobytu aura była zimowa i to było bardzo miłe, że trafiliśmy na zimno i śnieg. Jednak to było to powodem oblodzenia wejścia prowadzącego do ośrodka od strony parku oraz drogi dojazdowej. Problem moża rozwązać w sposób banalny przy użyciu łopaty, miotły, piasku i soli oraz 20 minut pracy pracownika. Z budynku zwisały sople, które zagrażały bezpieczeństwu gości hotelu. Generalnym problemem był brak miejsc parkingowch co zmusiło nas do poszukiwań miejsca postoju na terenie miasta często bez skutku.
Pokoje hotelowe przyjemne i czyste jednak brak podstawowych środków czystości mydła, szamponu itp. Jednak brak w/w chemii jest niczym przy wystających śrubach z listwy podłogowej pomiędzy łazienką ,a przedpokojem co groziło niebezpieczeństwem uszkodzenia stopy.
Zrezygnowaliśmy z obiadokolacji ponieważ nie były smaczne w przeciwieństwie do śniadań.
Napewno nie polecimy znajomym pobytu w Lwimgrodzie w zimie.
Pokoje hotelowe przyjemne i czyste jednak brak podstawowych środków czystości mydła, szamponu itp. Jednak brak w/w chemii jest niczym przy wystających śrubach z listwy podłogowej pomiędzy łazienką ,a przedpokojem co groziło niebezpieczeństwem uszkodzenia stopy.
Zrezygnowaliśmy z obiadokolacji ponieważ nie były smaczne w przeciwieństwie do śniadań.
Napewno nie polecimy znajomym pobytu w Lwimgrodzie w zimie.