Opłata miejscowa.
: 18 lut 2020 15:06
Niedawny pobyt w jednym z sanatoriów skłonił mnie do założenia nowgo wątku, dotyczącego pobierania opłaty miejscowej.
Będąc w Centrum Rehabilitacji Rolników GRANIT w Szklarskiej Porębie na pobycie rehabilitacyjnym/ komercyjnym /spotkałem się z sytuacją która całkowicie mnie zaskoczyła.Mianowicie zażądano ode mnie za pobyt 20 dniowy opłaty miejscowej w wys. 46 zł. gdy tymczasem od pacjentów ze skierowaniami takowa opłata nie jest pobierana. W związku z powyższym dotarłem do Uchwały Rady Miejskiej w Szklarskiej Porębie w sprawie opłaty miejscowej gdzie jest wyraźnie napisane, że wprowadza się opłatę miejscową, która jest pobierana od osób fizycznych przebywających dłużej niż dobę w celach wypoczynkowych, szkoleniowych lub turystycznych na terenie miasta.
Chcąc rozwiać swoje wątpliwości będąc jeszcze na miejscu skontaktowałem się z pracownicą Urzędu Miejskiego w Szklarskiej Porębie gdzie na moje słowo, że mój pobyt jest komercyjny usłyszałem odpowiedź, że muszę płacić. Gdy zacząłem uzasadniać swoje stanowisko, że jest brak podstaw prawnych do pobierania takowej opłaty, ponieważ nie jestem rekreacyjnie ani turystycznie a na pobycie rehabilitacytyjnym leczniczym z zabiegami, oraz opieką lekarską a w Uchwale Rady nigdzie nie jest powiedziane, że osoby będące komercyjnie są zobowiązani do wnoszenia wspomnianej opłaty zapanowała kilkominutowa cisza. Słyszałem w słuchawce, że wywiązała się dyskusja pomiędzy pracownikami, wykonywany był jakiś telefon do innej osoby aż w końcu Pani z którą rozmawiałem odpowiedziała mi, że nie może mi powiedzieć wprost abym nie płacił a zrobię jak uważam.
Opłatę tą wniosłem ponieważ dowiedziałem się od Pani z kierownictwa sanatorium, że jeżeli tego nie zrobię to będą oni musieli za mnie to zrobić.
Trochę się rozpisałem ale chciałem w miarę przejrzyście opisać mój przypadek.
Wg. mnie Urząd Miasta w Szklarskiej Porębie znalazł sposób na pozyskanie dodatkowych funduszy od takich osób jak ja wymyślając sobie, że Uchwała Rady Miasta w sprawie opłaty miejscowej nie dotyczy komercji. To,że pojechałem komercyjnie nie oznacza iż jestem osobą zamożną , po prostu pojechałem podreperować zdrowie kosztem pewnych wyrzeczeń gdyż na wyjazd z NFZ muszę czekać jeszcze 19 miesięcy.
Nie jestem jakimś pieniaczem ale moge przejść obojętnie nad tym jak samorząd łupi pieniądze łamiąc miejscowe prawo które sami uchwalili.
Słyszy się w mediach tłumaczenia samorządowców, że pieniądze z takich opłat idą na infrastrukturę. W miejscu gdzie byłem brak jest odpowiedniej ilości miejsc parkingowych, drogi są nieoświetlone i po zmierzchu poruszanie się po nich jest bardzo niebezpieczne, nie mówiąc już o braku chodników dla pieszych, a opłaty są pobierane.
Jestem ciekaw czy ktoś z forumowiczów spotkał się z podobną sytuacją. Póki co, wystosowałem pismo do Pana Burmistrza Szklarskiej Poręby o zwrot niesłusznie pobranej opłaty. Postaram się na tym forum poinformować jaki będzie finał mojego sporu.
Będąc w Centrum Rehabilitacji Rolników GRANIT w Szklarskiej Porębie na pobycie rehabilitacyjnym/ komercyjnym /spotkałem się z sytuacją która całkowicie mnie zaskoczyła.Mianowicie zażądano ode mnie za pobyt 20 dniowy opłaty miejscowej w wys. 46 zł. gdy tymczasem od pacjentów ze skierowaniami takowa opłata nie jest pobierana. W związku z powyższym dotarłem do Uchwały Rady Miejskiej w Szklarskiej Porębie w sprawie opłaty miejscowej gdzie jest wyraźnie napisane, że wprowadza się opłatę miejscową, która jest pobierana od osób fizycznych przebywających dłużej niż dobę w celach wypoczynkowych, szkoleniowych lub turystycznych na terenie miasta.
Chcąc rozwiać swoje wątpliwości będąc jeszcze na miejscu skontaktowałem się z pracownicą Urzędu Miejskiego w Szklarskiej Porębie gdzie na moje słowo, że mój pobyt jest komercyjny usłyszałem odpowiedź, że muszę płacić. Gdy zacząłem uzasadniać swoje stanowisko, że jest brak podstaw prawnych do pobierania takowej opłaty, ponieważ nie jestem rekreacyjnie ani turystycznie a na pobycie rehabilitacytyjnym leczniczym z zabiegami, oraz opieką lekarską a w Uchwale Rady nigdzie nie jest powiedziane, że osoby będące komercyjnie są zobowiązani do wnoszenia wspomnianej opłaty zapanowała kilkominutowa cisza. Słyszałem w słuchawce, że wywiązała się dyskusja pomiędzy pracownikami, wykonywany był jakiś telefon do innej osoby aż w końcu Pani z którą rozmawiałem odpowiedziała mi, że nie może mi powiedzieć wprost abym nie płacił a zrobię jak uważam.
Opłatę tą wniosłem ponieważ dowiedziałem się od Pani z kierownictwa sanatorium, że jeżeli tego nie zrobię to będą oni musieli za mnie to zrobić.
Trochę się rozpisałem ale chciałem w miarę przejrzyście opisać mój przypadek.
Wg. mnie Urząd Miasta w Szklarskiej Porębie znalazł sposób na pozyskanie dodatkowych funduszy od takich osób jak ja wymyślając sobie, że Uchwała Rady Miasta w sprawie opłaty miejscowej nie dotyczy komercji. To,że pojechałem komercyjnie nie oznacza iż jestem osobą zamożną , po prostu pojechałem podreperować zdrowie kosztem pewnych wyrzeczeń gdyż na wyjazd z NFZ muszę czekać jeszcze 19 miesięcy.
Nie jestem jakimś pieniaczem ale moge przejść obojętnie nad tym jak samorząd łupi pieniądze łamiąc miejscowe prawo które sami uchwalili.
Słyszy się w mediach tłumaczenia samorządowców, że pieniądze z takich opłat idą na infrastrukturę. W miejscu gdzie byłem brak jest odpowiedniej ilości miejsc parkingowych, drogi są nieoświetlone i po zmierzchu poruszanie się po nich jest bardzo niebezpieczne, nie mówiąc już o braku chodników dla pieszych, a opłaty są pobierane.
Jestem ciekaw czy ktoś z forumowiczów spotkał się z podobną sytuacją. Póki co, wystosowałem pismo do Pana Burmistrza Szklarskiej Poręby o zwrot niesłusznie pobranej opłaty. Postaram się na tym forum poinformować jaki będzie finał mojego sporu.