Nie wiem z czym tu się można zgadzać lub nie? Dla mnie ten wpis Esterki pozbawiony jest logiki.
Gdybyś Waldku prześledził dokładnie posty Hipokryta z jego "pseudo historycznymi" odnośnikami,
to może wtedy wiedziałbyś kto za kim się pląta "jak smród po kalesonach" i miałbyś o nim inne zdanie .
Ja również mam jego wpisy daleko w poważaniu, ale irytuje mnie jak wyciąga cytaty sprzed roku
i udając wielce skrzywdzonego patrzy jak tylko komuś wsadzić szpileczkę. Typowy hipokryta.
Nie mylić z Hipokrytem. A tak a propos Twojego, Waldku, wpisu:
Waldeklat47 pisze: (...) a już na pewno nie nazywam Hipokrytą - jeśli już to - Hipokrytem - ukłon do poprawnych gramatycznie
Żeby kogoś nazwać Hipokrytem lub hipokrytą, to nie trzeba, jak sądzisz, być poprawnym gramatycznie
i tu na nic Twój uklon, ale trzeba znać znaczenie i różnicę między tymi słowami, a tego jednak nie znasz.
Hipokryt -
grecki myśliciel żyjący w piątym wieku p.n.e. autor słynnej sentencji "Nie patrzcie, co czynię, lecz słuchajcie, co mówię".
Hipokryta -
dwulicowiec; fałszywiec; szuja; to ktoś co udaje serdeczność, szlachetność, przyjaźń: publicznie krytykuje i poucza innych,
lecz sam nie żyje zgodnie z głoszonymi poglądami;
Może te dwa zdania powyżej rozjaśnią Tobie dlaczego czasem Hipokryt jest nazywany hipokrytą.
Jeśli masz ochotę poszerzyć trochę swoja wiedzę w tym temacie, to przeczytaj sobie ten
artykuł.