Posejdon Kołobrzeg
: 19 cze 2021 22:47
Dzisiaj wróciliśmy z mężem z Posejdonu i na świeżutko postanowiłam skrobnąć coś nieco. Mieszkaliśmy w budynku A, na trzecim piętrze, pokój bez balkonu od strony ulicy. Przyjęcie szybkie i sprawne, pokój dostaliśmy już o 12.30, mimo ,że doba pobytu prywatnego od 14,00. Jesteśmy zaszczepieni, więc bez testu. Potem szybciutko pielęgniarka i lekarz, który dzwoni z zaproszeniem do pokoju. Lekarz przemiły , zabiegi takie jakie chcieliśmy, oprócz masażu klasycznego. Ale najpierw jeszcze był obiad, trzy tury posiłków. My mieliśmy drugą. Jedzenie smaczne, szczególnie obiady . Dla komercji dwie surówki, zawsze jakiś owoc, często kawałek ciasta. Obsługa kelnerska miła i grzeczna. Gdy pewnego wieczoru chcieliśmy zabrać kolację wcześniej do pokojów, wypad z nowo poznanymi ludzikami, dostaliśmy zapakowane w pojemniczkach, Zgrzane na zgrzewarce pojemniki gwarantowały,że nic nie wypadło. Dodane sztućce jednorazowe, herbata, cukier w saszetkach, a nawet cytryna. Byliśmy mile zdziwieni. Brakowało mi zup mlecznych, zamiast był jogurt lub kefir. Codziennie coś gorącego na śniadanie i kolacje. W ubiegłym roku dobudowano czwarte piętro w tym budynku i przeprowadzono generalny remont. Pokoje na dostawionym piętrze duże, z ładnymi kanapami dodatkowymi , ale bez balkonów. Przynajmniej my w takim byliśmy w gościnie. Nasz pokój nieduży , ale czyściutki i po remoncie. Nowe meble, baaardzo wygodne nowe łóżka, super materace, 8 kontaktów w pokoju,aż przesyt. Łazienka po generalnym remoncie, wszystko nowiutkie, ciut za małe kabiny, ładna i duża szafka pod lustrem. Warunki mieszkalne naprawdę dobre. W pokoju duża komoda, w tym zabudowana lodówka. Telewizorek wielkości widokówki, ale programów dużo Korytarze również wyremontowane i czyste. Panie sprzątają w miarę dokładnie. Aha ,zamiast kluczy karty magnetyczne, które są jednocześnie kartami przy zabiegach, koniecznie trzeba się odbić przy każdym zabiegu. Zabiegi dobre , rehabilitanci mili i pomocni. Podsumowując pobyt uważamy za bardzo udany. Tym bardziej,że pogoda nam bardzo dopisała. Polecam Posejdon z serducha, małź też. 