SANATORIUM MSWIA KRYNICA-ZDRÓJ 2021-Opinia
: 14 lip 2021 16:23
Wypada coś tam napisać po powrocie 
Sam obiekt dośc duży 7 pięter i dwie windy i tu pierwszy zonk ,jedna winda limit covidowy 2 osoby druga 4.Tam gdzie powinny by dwie osoby potrafiło jechać i do 10 osób w tym połowa bez masek.Te maski to osobny temat dobre 50 % miało w poważaniu ich noszenie ,zresztą przykład szedł od rehabilitantów którzy też ich w zasadzie nie nosili i nikomu uwagi na ich brak uwagi nie zwracali...Stołówka na piętrze pierwszym, posiłki oceniam dość dobrze nie mal zawsze do obiadku kawałek ciasta dawali.Zabiegi w jednym budynku ale na 3 różnych poziomach ,basen w piwnicy na - 1 poziomie. Zabiegi jak wszędzie podobne nie odbiegające od innych obiektów i niczym się nie wyróżniające . Na stołówce ciasnota jak nie wiem co 4 osoby przy stoliku ,stoły tak ciasno ,że jak siedziałem przy ścianie musiałem być pierwszy bo jak nie to dosiąść się potem to istny cyrk był. Taka śmieszna sytuacja kolega jako pierwszy wybrał,że posiłki chce normalne więc pozostali dwaj nie mogli wybrać np diety bo wszyscy muszą z pokoju być razem a to że i tak przy stolikach siedzieli ciasno inni z różnych pokoi już nikogo nie obchodziło.Przebywałem w pokoju 3 osobowym ciasno jak nie wiem co (podobno normy były zachowane )
.Swoją drogą widziałem jedynki czy dwójki znacznie większe od naszego pokoju .W mieście wycieczki każdego dnia czy to Słowacja czy spływy czy też krajowe bez problemu,można wykaz sprawdzić na stronie miasta czy też PTTK.Można przed przyjazdem wykupić tzw przed przyjazd za 70 zł gdzie potem taki pokój staje się pokojem docelowym więc ten pomysł akurat na plus.Parking przed budynkiem za 200 zł na mieście 100 a inne prywatne od 130 do 170 zł.Niestety Góra parkowa wciąż nieczynna deptak przy Nowym domu zdrojowym wciąż odgrodzony i remontowany,piękne fontanny warto wieczorem być zobaczyć pokaz kolorowy z muzyką .Tak więc szału nie było ale i też nie tak źle ,pobyt oceniam neutralnie ze wskazaniem na plus
.Będą pytania chętnie odpowiem bo wolę taką formę niż opis bezpośrednio
Sam obiekt dośc duży 7 pięter i dwie windy i tu pierwszy zonk ,jedna winda limit covidowy 2 osoby druga 4.Tam gdzie powinny by dwie osoby potrafiło jechać i do 10 osób w tym połowa bez masek.Te maski to osobny temat dobre 50 % miało w poważaniu ich noszenie ,zresztą przykład szedł od rehabilitantów którzy też ich w zasadzie nie nosili i nikomu uwagi na ich brak uwagi nie zwracali...Stołówka na piętrze pierwszym, posiłki oceniam dość dobrze nie mal zawsze do obiadku kawałek ciasta dawali.Zabiegi w jednym budynku ale na 3 różnych poziomach ,basen w piwnicy na - 1 poziomie. Zabiegi jak wszędzie podobne nie odbiegające od innych obiektów i niczym się nie wyróżniające . Na stołówce ciasnota jak nie wiem co 4 osoby przy stoliku ,stoły tak ciasno ,że jak siedziałem przy ścianie musiałem być pierwszy bo jak nie to dosiąść się potem to istny cyrk był. Taka śmieszna sytuacja kolega jako pierwszy wybrał,że posiłki chce normalne więc pozostali dwaj nie mogli wybrać np diety bo wszyscy muszą z pokoju być razem a to że i tak przy stolikach siedzieli ciasno inni z różnych pokoi już nikogo nie obchodziło.Przebywałem w pokoju 3 osobowym ciasno jak nie wiem co (podobno normy były zachowane )