Strona 1 z 2
ANEGDOTKI Z POBYTÓW SANATORYJNYCH -NAPISZ
: 25 mar 2012 19:54
autor: forumowicz
..."ŻONA przyjeżdza z sanatorium ,pokazuje zdjęcia i tłumaczy mężowi:"to jest Zosia ,to Ela .a to ja
Mąż chce sprawdzić jak mieszkało się żonie , jak odpoczywała ,czy była zadowolona z pobytu więc jedzie do tegoż sanatorium wchodzi do recepcji i pyta : "proszę pani czy poznaje pani tę trzecią panią na zdjeciu? recepcjonistka uprzejmie odpowiada..."ależ oczywiscie ta pani była z mężem....."

Re: ANEGDOTKI Z POBYTÓW SANATORYJNYCH -NAPISZ
: 05 kwie 2012 20:55
autor: samael
super ale odpowiedz na pytanie ile rzeczy musi umiec prawdziwa kobieta
Re: ANEGDOTKI Z POBYTÓW SANATORYJNYCH -NAPISZ
: 07 cze 2013 21:30
autor: ewa11
Zazdrosny mąż nie chciał puścić żony samej do sanatorium. Wreszcie po długich prośbach i namowach zgodził się, ale pod pewnym warunkiem. Żona miała mu przysiąc na wszystkie świętości, że nikt jej nie dotknie powyżej podwiązek. Szczęśliwa żona pojechała do sanatorium. Kilka dni później zazdrosny mąż spotyka na ulicy kolegę. Od słowa do słowa dogadali się, że właśnie wrócił on z sanatorium i widział żonę kolegi.
— No i jak ona tam się czuje?
— Tak szczerze mówiąc, to ona chyba zwariowała. Nosi podwiązki na szyi!
Re: ANEGDOTKI Z POBYTÓW SANATORYJNYCH -NAPISZ
: 07 cze 2013 22:14
autor: eddie50
Pewna Pani z Poznania pojechała do sanatorium i wróciła po turnusie nie do poznania.
Re: ANEGDOTKI Z POBYTÓW SANATORYJNYCH -NAPISZ
: 07 cze 2013 22:33
autor: eddie50
Dialog sanatoryjny.
Pan: Co Pani robi dziś wieczorem;
Pani: Wszystko.
Re: ANEGDOTKI Z POBYTÓW SANATORYJNYCH -NAPISZ
: 07 cze 2013 22:55
autor: ewa11
Wraca żona wcześniej z sanatorium a mąż zabawia się w łóżku z panienkami, żona do męża
-Co one tu robią
-Wszystko kochanie, wszystko

Re: ANEGDOTKI Z POBYTÓW SANATORYJNYCH -NAPISZ
: 08 cze 2013 06:33
autor: medi
Re: ANEGDOTKI Z POBYTÓW SANATORYJNYCH -NAPISZ
: 08 cze 2013 06:34
autor: medi
A jakieś autentyczne anegdoty z sanatorium

Re: ANEGDOTKI Z POBYTÓW SANATORYJNYCH -NAPISZ
: 13 cze 2013 11:19
autor: deremi
Rzecz cała dzieje się w Ciechocinku. Na początku turnusu jest w programie piesza wycieczka po miejscowości z przewodnikiem, którego rolę przyjęła na siebie sanatoryjna Animator Kultury. Podczas oprowadzania grupy po Parku Zdrojowym informuje ogół kuracjuszy,że obok pijalni znajduje się restauracja Bristol tzw. Stodoła- miejsce, gdzie odbywają się fajfy. Jedna z kuracjuszek ( widocznie obeznana ) zwraca uwagę, że to już nie jest Stodoła a Hurtownia. Widząc zmieszanie na twarzy przewodniczki wyjaśnia: bo wie pani- mówią, że każda pani w niej jakiś dla siebie towar znajdzie

Re: ANEGDOTKI Z POBYTÓW SANATORYJNYCH -NAPISZ
: 13 cze 2013 12:22
autor: forumowicz
Deremi

dla odpoczynku i werwy zdrobiłam 5 minut przerwy zerknełam na forum i proszę porcja anegdek nie tylko na dobry poczatek dnia ale na każdą chwilę

Super że są tacy ludzie przy których chodź na chwilkę można oderwać sie od pracy i odstresować
