Krynica Zdrój - MIELEC
: 20 wrz 2022 18:14
W Ośrodku MIELEC przebywałem wraz z małżonką na przełomie sierpnia i września 2022 r. w ramach leczenia sanatoryjnego. Pobyt oceniamy bardzo pozytywnie. Pokój nr 311, który otrzymaliśmy z przepięknym widokiem na góry , był czysty o podwyższonym standardzie z nowym umeblowaniem. Łóżka były wygodne, kołdry lekkie i ciepłe. Byliśmy nim mile zaskoczeni. Pokoje są dobrze wyciszone, nie było słychać sąsiedztwa innych pokoi. Pokoje regularnie sprzątane, ręcznik wymieniany. Warto jednak mieć swój drugi jak nie zdąży wyschnac służbowy.
Strój kąpielowy też 2 szt. jak nie wyschnie użyty. W pokoju czajnik elektryczny. Brak suszarki. Jest duża miska na przepierki, na balkonie wisiały linki i klamerki po poprzednikach. Warto zabrać ze sobą nóż do krojenia i kubek , bo są szklanki. Reszta sztućców jest. W obiekcie są dwie windy. Jedna z nich jest przy zejściu do piwnicy na mokre zabiegi, warto mieć szlafrok szybko i cieplej ubrać po kąpieli i prosto do windy bez wychodzenia na główny korytarz i schody. Wbrew opiniom posiłki są obfite - wystarczające, bardzo smaczne, świeże i urozmaicone. Na śniadanie zupa mleczna (prócz niedzieli) , dużo różnych wędlin, obiad przeważnie mięsny z zupą. Kolacje obfitowały również w różne pasty i sałatki robione w kuchni oraz wędliny. W niedzielę dodatkowo ciasto. Ze śniadania i kolacji zawsze można sobie obłożyć cztery kromki chleba, dodatkowo na śniadaniu dostępny dżem ile kto chce. Czasami owoce do obiadu. Sa dwie tury spożywania posiłków: 8.00 i 9.00, 13.00 i 14.00 oraz kolacja 17.00 i 18.00 w razie potrzeby po wcześniejszym ustaleniu w kuchni można zmienić czas kolacji lub obiadu jeżeli planuje się wyjazd turystyczny. Żarłacze mają full wypas dojedzenia w mieście również smaczne dania. Cała obsługa Mielca jest bardzo miła, uczynna i pomocna. Jak ty jesteś miły i nie narzekający to inni też są mili. Do zabiegów również nie mieliśmy żadnych uwag. Wymagane są maseczki. Gimnastyka - wystarczy dres i laczki gumowe, bo na salę wchodzi się w skarpetach. Codziennie chodziliśmy z otrzymanym karnetem ( zapisuje lekarz) do pijalni zdrojowej usytuowanej za tą wielką, szklaną pijalnia. Wody zdrojowe taniej można kupić jednak w recepcji Mielca niż w pijalniach. Z Mielca trzeba przejść dokładnie 1 km do centrum miasta i deptaku - zmierzyłem licznikiem auta lub skorzystać z darmowej linii bus lub taxi nr tel. 793 831 933, 18 196 69, 18 471 20 66, 601 16 83 84. Wyjście do miasta jest fajne bo marsz z góry do centrum, natomiast ciężej jest z powrotem pod górę, ale to są przecież góry, a nie niziny. Jesteśmy z nizin to bolały kolana. Biuro turystyczne PTTK i Jaworzyna oferują różne wycieczki i imprezy z wyjazdem autokaru z przystanku u podnóża Ośrodka Mielec . Na przeciwko wjazdu do Mielca znajdują się delikatesy Prima z parkingiem, na którym można odpłatnie 6 zł zł dobę pozostawić auto na czas pobytu w Mielcu jeśli tam jest brak miejsc tel. 513 080 062 - to tel. na szybie delikatesów o info apartamenty, przy tablicy Parking brak nr tel. W samym Ośrodku brak jest imprez rozrywkowych, ale obok w SILESIA codziennie od 19.00 d 22.00 od wtorku do soboty są dancingi wstęp wolny i niedrogie trunki. Słyszałem jak niektórzy wciąż tylko narzekali o byle co, aby tylko się czepiać. Malkontenci niech zostaną w domu, bo za 560 zł żądają warunków jak w hotelu Hilton i innym zatruwają życie. Też mógłbym czepiać się o byle co, jak chcesz uderzyć psa zawsze kija znajdziesz, tylko po co? Trzeba się cieszyć, bo jest tam pięknie i ludzie mili. Po obiedzie i zabiegach koniecznie trzeba poznać piękną Krynicę i okolice, jest co robić i obejrzeć : polecam koniecznie szczyt Jaworzyna z pięknymi widokami i długą trasą przejazdu gondolą, Drewnianą Wieżę Widokową chyba 75 zł wjazd i zjazd, piękne stare cerkwie drewniane w Tyńcu z 1600 i 1700 roku, Górę Parkową 20 zł wjazd i 20 zł zjazd, zejść można pieszo wyznaczonym szlakiem do deptaku, koncerty w starym domu zdrojowym 35 zł., zobaczyć piękną Muszynę i parki sensoryczny przepiękne, przejażdżkę po Krynicy dorożką cena 100-200 zł. w zależności od długości trasy, w Słowacji, można płacić kartą, zamek w Starej Lubowli 90 zł. - ale tylko dla sprawnych w chodzeniu lub własnym autem tylko 50 km. wstęp na zamek 9-10 Eu , parking gotówką zapłacisz polskie 20 zł., skosztować w restauracji krynickiej Dwóch Świętych malinową chmurkę 16 zł wielka porcja na 2 osoby, ewentualnie Muzeum Nikifora w czwartki wolny wstęp inaczej 21 zł lub Góralska Biesiada z biurem podróży 50 zł - górale grają i opowiadają dowcipy oraz pieczenie kiełbasy na ognisku itp. W Ośrodku Mielec spędziliśmy tam szczęśliwe chwile, w pełni wyjechaliśmy wypoczęci, zrelaksowani i za to dziękujemy całemu personelowi MIELCA. Jeżeli będzie jeszcze okazja to na pewno jeszcze tutaj wrócimy. Szkoda, że nie mogę zamieścić zdjęć. Pozdrawiam wszystkich.
Strój kąpielowy też 2 szt. jak nie wyschnie użyty. W pokoju czajnik elektryczny. Brak suszarki. Jest duża miska na przepierki, na balkonie wisiały linki i klamerki po poprzednikach. Warto zabrać ze sobą nóż do krojenia i kubek , bo są szklanki. Reszta sztućców jest. W obiekcie są dwie windy. Jedna z nich jest przy zejściu do piwnicy na mokre zabiegi, warto mieć szlafrok szybko i cieplej ubrać po kąpieli i prosto do windy bez wychodzenia na główny korytarz i schody. Wbrew opiniom posiłki są obfite - wystarczające, bardzo smaczne, świeże i urozmaicone. Na śniadanie zupa mleczna (prócz niedzieli) , dużo różnych wędlin, obiad przeważnie mięsny z zupą. Kolacje obfitowały również w różne pasty i sałatki robione w kuchni oraz wędliny. W niedzielę dodatkowo ciasto. Ze śniadania i kolacji zawsze można sobie obłożyć cztery kromki chleba, dodatkowo na śniadaniu dostępny dżem ile kto chce. Czasami owoce do obiadu. Sa dwie tury spożywania posiłków: 8.00 i 9.00, 13.00 i 14.00 oraz kolacja 17.00 i 18.00 w razie potrzeby po wcześniejszym ustaleniu w kuchni można zmienić czas kolacji lub obiadu jeżeli planuje się wyjazd turystyczny. Żarłacze mają full wypas dojedzenia w mieście również smaczne dania. Cała obsługa Mielca jest bardzo miła, uczynna i pomocna. Jak ty jesteś miły i nie narzekający to inni też są mili. Do zabiegów również nie mieliśmy żadnych uwag. Wymagane są maseczki. Gimnastyka - wystarczy dres i laczki gumowe, bo na salę wchodzi się w skarpetach. Codziennie chodziliśmy z otrzymanym karnetem ( zapisuje lekarz) do pijalni zdrojowej usytuowanej za tą wielką, szklaną pijalnia. Wody zdrojowe taniej można kupić jednak w recepcji Mielca niż w pijalniach. Z Mielca trzeba przejść dokładnie 1 km do centrum miasta i deptaku - zmierzyłem licznikiem auta lub skorzystać z darmowej linii bus lub taxi nr tel. 793 831 933, 18 196 69, 18 471 20 66, 601 16 83 84. Wyjście do miasta jest fajne bo marsz z góry do centrum, natomiast ciężej jest z powrotem pod górę, ale to są przecież góry, a nie niziny. Jesteśmy z nizin to bolały kolana. Biuro turystyczne PTTK i Jaworzyna oferują różne wycieczki i imprezy z wyjazdem autokaru z przystanku u podnóża Ośrodka Mielec . Na przeciwko wjazdu do Mielca znajdują się delikatesy Prima z parkingiem, na którym można odpłatnie 6 zł zł dobę pozostawić auto na czas pobytu w Mielcu jeśli tam jest brak miejsc tel. 513 080 062 - to tel. na szybie delikatesów o info apartamenty, przy tablicy Parking brak nr tel. W samym Ośrodku brak jest imprez rozrywkowych, ale obok w SILESIA codziennie od 19.00 d 22.00 od wtorku do soboty są dancingi wstęp wolny i niedrogie trunki. Słyszałem jak niektórzy wciąż tylko narzekali o byle co, aby tylko się czepiać. Malkontenci niech zostaną w domu, bo za 560 zł żądają warunków jak w hotelu Hilton i innym zatruwają życie. Też mógłbym czepiać się o byle co, jak chcesz uderzyć psa zawsze kija znajdziesz, tylko po co? Trzeba się cieszyć, bo jest tam pięknie i ludzie mili. Po obiedzie i zabiegach koniecznie trzeba poznać piękną Krynicę i okolice, jest co robić i obejrzeć : polecam koniecznie szczyt Jaworzyna z pięknymi widokami i długą trasą przejazdu gondolą, Drewnianą Wieżę Widokową chyba 75 zł wjazd i zjazd, piękne stare cerkwie drewniane w Tyńcu z 1600 i 1700 roku, Górę Parkową 20 zł wjazd i 20 zł zjazd, zejść można pieszo wyznaczonym szlakiem do deptaku, koncerty w starym domu zdrojowym 35 zł., zobaczyć piękną Muszynę i parki sensoryczny przepiękne, przejażdżkę po Krynicy dorożką cena 100-200 zł. w zależności od długości trasy, w Słowacji, można płacić kartą, zamek w Starej Lubowli 90 zł. - ale tylko dla sprawnych w chodzeniu lub własnym autem tylko 50 km. wstęp na zamek 9-10 Eu , parking gotówką zapłacisz polskie 20 zł., skosztować w restauracji krynickiej Dwóch Świętych malinową chmurkę 16 zł wielka porcja na 2 osoby, ewentualnie Muzeum Nikifora w czwartki wolny wstęp inaczej 21 zł lub Góralska Biesiada z biurem podróży 50 zł - górale grają i opowiadają dowcipy oraz pieczenie kiełbasy na ognisku itp. W Ośrodku Mielec spędziliśmy tam szczęśliwe chwile, w pełni wyjechaliśmy wypoczęci, zrelaksowani i za to dziękujemy całemu personelowi MIELCA. Jeżeli będzie jeszcze okazja to na pewno jeszcze tutaj wrócimy. Szkoda, że nie mogę zamieścić zdjęć. Pozdrawiam wszystkich.